Poszukiwany taksówkarz z Gdańska znaleziony w bagażniku. Stan 25-latka jest ciężki

Taksówkarz z Gdańska rozpoczął swoją pracę w piątek wieczorem, a w sobotę rano już nie było z nim kontaktu. Policja znalazła zaginionego 25-latka w bagażniku z poderżniętym gardłem. Funkcjonariusze niedługo po tym zatrzymali podejrzanego w sprawie.

Do zaginięcia 25-latka doszło w sobotę 4 listopada w Gdańsku (woj. pomorskie). Według doniesień portalu trójmiasto.pl mężczyzna jest taksówkarzem, który w piątek rozpoczął pracę o godzinie 18. Około 4:15 miał przyjąć kolejny kurs, ale został on anulowany, a kontakt z 25-latkiem niespodziewanie się urwał.

Zobacz wideo Policja poszukuje mężczyzny z nagrania. Jest podejrzany o usiłowanie zabójstwa

Gdańsk. Próba zabójstwa 25-letniego taksówkarza. Policja znalazła go w bagażniku z poderżniętym gardłem

Bliscy taksówkarza zaczęli się niepokoić, ponieważ miał wyłączony telefon i nie zjawił się na spotkaniu. - O 7 rano miał umówione spotkanie, na którym się nie pojawił. Próbowaliśmy się z nim kontaktować, później zaczęliśmy go szukać na własną rękę, a kiedy to nie przyniosło skutków, poszliśmy zgłosić zaginięcie na policję - opowiedzieli w rozmowie z portalem trójmiasto.pl.

"Policjanci pod nadzorem prokuratora zajęli się tą sprawą i podjęli czynności zmierzające do zatrzymania sprawcy usiłowania zabójstwa 25-latka" - przekazała policja. Kryminalni z komisariatu na Śródmieściu odnaleźli samochód taksówkarza na jednej z ulic dzielnicy Górki Zachodnie. Pojazd był zamknięty, więc funkcjonariusze wybili szybę, aby dostać się do środka. Kiedy to się udało, policja znalazła w bagażniku 25-latka będącego w ciężkim stanie. Według ustaleń portalu napastnik pobił taksówkarza do nieprzytomności i próbował mu poderżnąć gardło. Poszkodowany został zabrany do szpitala.

Policja zatrzymała podejrzanego o próbę zabójstwa 27-latka. Trwają prace nad wyjaśnianiem okoliczności

Policja rozpoczęła poszukiwania sprawcy, które przyniosły efekt w niedzielę. "Kryminalni ze Śródmieścia bardzo szybko ustalili jego tożsamość i wspólnie z innymi policjantami rozpoczęli jego poszukiwania. Dziś przed godziną 10 na ul.Gościnnej policjanci Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku zatrzymali do tej sprawy 27-letniego mężczyznę" - poinformowała Komenda Miejska Policji w Gdańsku. Policja pracuje nad sprawą pod nadzorem prokuratury, aby wyjaśnić okoliczności zdarzenia.

Jak informuje portal zaginieni.pl, nie trzeba czekać 24 lub 48 godzin, by zgłosić zaginięcie bliskiej osoby. Policja ma bowiem obowiązek przyjąć zgłoszenie niezależnie od tego, ile czasu upłynęło od stwierdzenia nieobecności danej osoby. W tym celu należy osobiście udać się na najbliższy komisariat policji.

Wcześniej warto zapisać sobie jak najwięcej informacji, które mogą pomóc w poszukiwaniach oraz koniecznie przekazać najbardziej aktualne zdjęcie zaginionej osoby. Warto też wcześniej skontaktować się z osobami znajomymi lub przekazać funkcjonariuszom do nich kontakt. Po złożeniu zawiadomienia należy upewnić się, czy dane zaginionej osoby jeszcze tego samego dnia zostaną wprowadzone do policyjnego systemu komputerowego. Policja powinna też wydać zaświadczenie, w którym potwierdza przyjęcie zgłoszenia.

Więcej o: