Bez powodu wepchnął mężczyznę pod autobus. 24-latek szybko wpadł w ręce policji

W Lublinie przypadkowy przechodzień został wepchnięty pod nadjeżdżający autobus. Sprawcą okazał się 24-latek. Odpowie przed sądem za narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Do zdarzenia doszło 1 września przy ulicy Lubartowskiej w Lublinie. Pod nadjeżdżający autobus został wepchnięty przypadkowy mężczyzna. Sprawcy od razu uciekli z miejsca wypadku. Poszkodowany 39-latek trafił do szpitala.

Zobacz wideo Bez powodu wepchnął 39-latka pod autobus w Lublinie

Lublin. Sprawcy wepchnęli mężczyznę pod autobus bez powodu. Nagranie z kamer monitoringu

"Do działań natychmiast skierowano kryminalnych, którzy rozpoczęli poszukiwania. Na miejscu z kolei pracowali funkcjonariusze ruchu drogowego, którzy przeprowadzili oględziny. Jak wynikało ze wstępnych ustaleń, sprawcy bez powodu wepchnęli pod autobus idącego ulicą mężczyznę" - czytamy w opublikowanym w poniedziałek (4 września) komunikacie Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Zdarzenie zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu. 

"Pracujący nad sprawą kryminalni z komendy miejskiej w wyniku prowadzonych czynności operacyjnych szybko zatrzymali dwóch mężczyzn wieku 24 i 29 lat" - poinformowali funkcjonariusze.

 Był przypadkową ofiarą. Prokuratura postawiła 24-latkowi zarzuty. Grozi mu kara więzienia

Mężczyźni trafili do policyjnej celi. W trakcie prowadzonych czynności śledczy ustalili, że przechodnia pod autobus wepchnął zatrzymany 24-latek. Prokuratura postawiła mu zarzuty narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. 

24-latkowi za przestępstwo grozi więzienie. "Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech" - czytamy w art. 160. Kodeksu karnego.

Więcej o: