Wyż Tina słabnie, nadchodzą duże zmiany w pogodzie. Koniec z bezchmurnym niebem

Obecny od kilku dni w naszej pogodzie wyż Tina stopniowo traci na sile, co oznacza nadejście zmian w pogodzie. Piątkowy poranek przyniesie nam pierwsze nieśmiałe opady deszczu, który po długiej nieobecności na dobre zadomowi się w naszym kraju. W większości będzie jednak słonecznie, a na termometrach zobaczymy ok. 20 st. C.

Piątkowy poranek uraczył nas bardzo zróżnicowaną temperaturą. Podczas gdy w Łebie odnotowano przyjemne 13,6 st. C, dla mieszkańców Nowego Sącza było to chłodne powitanie o wartości zaledwie 4,3 st. C. Do repertuaru pogodowego dołącza od teraz deszcz, który w następnych dniach będzie odkrywać coraz większą rolę.

Zobacz wideo Znamy prognozę na sezon urlopowy!

Pogoda na piątek. Koniec z bezchmurnym niebem, wracają dawno niewidziane opady deszczu

Patrząc na mapę obrazującą przewidywania dotyczące piątkowej aury autorstwa IMGW, nie sposób uznać je za sceptyczne. W niemal całym kraju utrzyma się bowiem pełne słońce, a temperatura minimalna nigdzie nie spadnie poniżej pułapu 5 st. C.

Z zachmurzeniem małym i umiarkowanym, przeradzającym się w duże, muszą liczyć się jedynie mieszkańcy południowego zachodu, w szczególności okolic Rzeszowa i Ustrzyków. Piątek będzie również pierwszym dniem od dawna, w którym uświadczymy opadów deszczu. Pojawią się one przelotnie skrajnie na zachodzie (rejony Karpacza) i południu (w pobliżu Zakopanego).

W obu przypadkach będzie się to wiązało z najniższą temperaturą maksymalną zaledwie 14 st. C. Najcieplej będzie na północnym zachodzie i w ścisłym centrum, gdzie termometry wskażą 20 st. C. Nieco chłodniej dzień upłynie mieszkańcom środkowej części wybrzeża i wschodu, którzy będą mogli cieszyć się 19 st. C. Jeszcze zimniej będzie na południu, choć 17 st. C to wciąż temperatura korzystna do przebywania na zewnątrz.

Wiosenne przymrozki. Zimna Zośka (zdjęcie ilustracyjne) Kiedy wypada zimna Zośka i zimni ogrodnicy? Czy pojawią się przymrozki?

W oczekiwaniu na deszcz. Ekstremalne zagrożenie pożarowe dla północy

Dalsze prognozy przewidują zwiększający się zasięg oraz częstotliwość występowania opadów deszczu, których z każdym dniem będzie stopniowo przybywać. Z jego powrotu w perspektywie długofalowej najbardziej ucieszą się mieszkańcy północy, stojących obecnie twarzą w twarz z realnym zagrożeniem pożarowym.

Według IMGW jego poziom w przypadku środkowej części wybrzeża można ocenić na ekstremalny, a w pozostałej części północnej strony kraju jest on bardzo wysoki. "Zagrożenie pożarowe w lasach wzrasta. Najgorsza sytuacja występuję obecnie na północy kraju, gdzie w niektórych rejonach w maju nie spadła kropla deszczu" - czytamy na Twitterze IMGW.

Więcej o: