Spotkanie z autorem książki o Janie Pawle II odwołane. "Podsycanie nienawiści"

Poniedziałkowe spotkanie z Ekke Overbeekiem, autorem książki "Maxima culpa. Jan Paweł II wiedział", w Krakowie zostało odwołane. Powodem są kwestie bezpieczeństwa. "Podsycanie nienawiści wobec dziennikarzy głęboko nas niepokoi, gdyż może prowadzić do eskalacji nastrojów społecznych, a nawet przemocy" - podkreślili wydawcy reportażu.
Zobacz wideo Witek: Sejm potępia haniebną nagonkę opartą na materiałach aparatu przemocy PRL, której obiektem jest wielki papież

Wydawnictwo Agora i Wydawnictwo Nisza poinformowały, że zaplanowane na najbliższy poniedziałek, tj. 13 marca, spotkanie z Ekke Overbeekiem w Krakowie zostało odwołane. Jak czytamy w komunikacie, "Ekke Overbeekiem, "po publikacji książki 'Maxima culpa. Jan Paweł II wiedział' niderlandzkiego dziennikarza oraz jego udziale w głośnym reportażu Marcina Gutowskiego 'Franciszkańska 3' w TVN24 wokół tematu tuszowania pedofilii przez Karola Wojtyłę i wokół samego Overbeeka narasta napięta atmosfera, podsycana przez prawicowych polityków i media".

"Podsycanie nienawiści wobec dziennikarzy głęboko nas niepokoi, gdyż może prowadzić do eskalacji nastrojów społecznych, a nawet przemocy" - podkreślili wydawcy, dodając, że zdecydowali się odwołać spotkanie "ze względów bezpieczeństwa autora i publiczności"

Do zdarzenia odniósł się Ekke Overbeek. "Przykro mi z powodu odwołania spotkania w Krakowie. Instrumentalizacja postaci papieża przez polityków jest nadużyciem" - zaznaczył.

Spotkanie z niderlandzkim dziennikarzem zaplanowane jest również na 21 marca (wtorek). Z niderlandzkim dziennikarze czytelnicy będą mogli porozmawiać o godz. 19:00 w siedzibie Agory (ul. Czerska 9/10 w Warszawie). Spotkanie odbędzie się w języku polskim. Wstęp wolny. Transmisja online odbędzie się na Facebooku Wyborcza.pl.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

73. posiedzenie Sejmu IX kadencji"Nie można się wpieprzyć w temat Jana Pawła II". Kulisy głosowań w Sejmie

"Bielmo": Wojtyła wiedział o pedofilii w Kościele i ją tuszował

Marcin Gutowski w wyemitowanym kilka dni temu nowym reportażu z cyklu "Bielmo" przedstawił dowody, które wskazują, że w latach 1964-78 metropolita krakowski kardynał Karol Wojtyła tuszował pedofilię podległych mu księży.

Dziennikarz "Czarno na Białym" wpadł na trop podejrzeń ws. Wojtyły w marcu 2021 roku, gdy otrzymał nagranie od jednej z ofiar generała Theodore'a McCarricka. To zapis jego rozmowy z 94-letnim wówczas Rembertem Weaklandem, który przez 10 lat był najwyższym przełożonym zakonu benedyktynów. - Kiedy stałem na czele zakonu, jeździłem do Polski. Odwiedzałem tam kardynała Wojtyłę. Pamiętam, że była tam sprawa arcybiskupa, który był pedofilem. Wojtyła przyznał, że wiedział o niej - słyszymy na nagraniu.

Wojtyła miał mówić Weaklandowi o doświadczeniach hierarchy i o własnych dylematach związanych z tą sprawą. - Powiedział, że nie wie, co ma z tym zrobić. Widziałem jak rozdarty był pod tym ciężarem - wspomina 94-latek.  

W reportażu wybrzmiewa również wątek ks. Bolesława Sadusia, który pracował w krakowskiej kurii, u boku Wojtyły. Odpowiadał tam za katechizację dzieci i młodzieży, a następne był proboszczem w parafii św. Floriana. Współpracował także z SB.

Z relacji świadków wynika, że przez lata molestował on chłopców, a gdy skandale z jego udziałem wyszły na jaw, przyszły papież w trybie pilnym wysłał go do Austrii. 

Więcej na ten temat przeczytasz w tekście poniżej:

Jan Paweł II"Czarno na białym". Wojtyła krył księży pedofilów. "Był rozdarty"

Więcej o: