KGP: "Niemiecka policja prosi o pomoc". Chodzi o zabójstwo studentki sprzed lat. Wskazówki udzielono po polsku

Niemieccy śledczy wracają do sprawy zabójstwa 26-letniej Evy Götz, która została odnaleziona martwa w 1997 roku między miejscowościami Geisingen i Blumberg. Policja prosi o kontakt mężczyznę, który 20 lat temu zadzwonił ze Szczecina do niemieckiej dziennikarki i po polsku udzielił ważnej wskazówki.

Komunikat w tej sprawie opublikowano na stronie polskiej policji. "W niedzielę, 26 stycznia 1997 roku, wówczas 26-letnia studentka biologii Eva Götz, wróciła pociągiem z Annweiler / Palatynat przez Karlsruhe do Freiburga im Breisgau" - czytamy. Z zamieszczonej relacji wynika, że Götz o godz. 21.08 przybyła na dworzec główny we Freiburgu i dalej prawdopodobnie szła pieszo do domu ulicą Stefan-Meier-Straße przez dzielnicę Institutsviertel.

Zobacz wideo Kwaśniewski o stanie wojennym: Rozumiem decyzję Jaruzelskiego. Z domu wyniosłem absolutny brak zaufania do Rosji

Zabójstwo Evy Götz. Niemiecka policja wraca do sprawy i prosi o pomoc

To tam około godziny 21.20 kilku świadków słyszało krzyk kobiety. Świadkowie zauważyli także "kanciastą, kremową furgonetkę na czarnych tablicach rejestracyjnych z białym napisem (być może polskich)". Samochód był zaparkowany na skraju pasa jezdni, na wysokości stacji benzynowej DEA (naprzeciwko numeru domu 109 przy ulicy Stefan-Meier-Straße).

Aleksander Kwaśniewski w studiu Gazeta.plKwaśniewski o Rosji: Szacunek do ludzi i absolutny brak zaufania do władz

"Należy wyjść z założenia, że sprawca przy użyciu siły wepchnął studentkę do pojazdu i potem odjechał w kierunku wschodnim przez Schwarzwald, drogą federalną nr 31, w okolice miasta Blumberg/Geisingen. Wielu świadków zauważyło tam od godziny ok. 23:00 opisaną furgonetkę" - czytamy.

W poniedziałek 27 stycznia 1997 roku, o godz. 8.45, studentka została odnaleziona martwa na skraju polnej drogi przy drodze krajowej nr 185, między Geisingen a Blumberg. W pobliżu miejsca, gdzie odnaleziono zwłoki, furgonetka była widziana przez świadków ok. godz. 2.30.

W komunikacie policji zamieszczono zdjęcia beżowej furgonetki - jak czytamy - "podobnej, do tej widzianej zarówno na miejscu zdarzenia, jak i w miejscu odnalezienia zwłok kobiety" (dodane również do galerii tego artykułu). 

Ania Jałowiczor. 10-latka zaginęła w styczniu 1995 r.Nowe fakty ws. zginięcia Ani Jałowiczor. "Prawie 30 lat bił się z poczuciem winy"

Zadzwonił ze Szczecina i mówił o furgonetce

"Funkcjonariusze niemieccy zwracają się do wszystkich osób, które mogą mieć jakiekolwiek cenne informacje, które pomogłyby wyjaśnić tę zbrodnię, bądź mogą udzielić informacji na temat beżowej furgonetki, z prośbą o kontakt z Wydziałem Śledczym Rottweil pod numerem telefonu:+49 (0) 741 477-1111 lub pocztą elektroniczną na adres: rottweil.kd.k1.ab-coldcase@polizei.bwl.de lub z innym posterunkiem policji w Niemczech bądź z polską policją pod numerem 112 lub na adres e-mail: archiwumx@policja.gov.pl" - apelują funkcjonariusze. 

Policjanci proszą o kontakt także mężczyznę, który w 2003 roku zadzwonił ze Szczecina do redaktorki programu "Fahndungsakte" i po polsku udzielił wskazówki dotyczącej pojazdu. 

Więcej o: