Mariusz Błaszczak jeździ po Polsce, a za nim jego biurko? "Fakt": "Wozi je wojsko". O co chodzi?

Mariusz Błaszczak w poniedziałek zatwierdził koncepcję formowania 1. Dywizji Piechoty Legionów. Internauci jednak zwrócili uwagę nie na nowe jednostki, a biurko ministra obrony. Za mały, niepozorny, przypominający ławkę szkolną mebel odpowiada wojsko.

Mariusz Błaszczak od 2018 roku jest ministrem obrony narodowej. Ostatnio internauci zainteresowali się elementem, który od lat towarzyszy politykowi na konferencjach prasowych, a mianowicie - biurkiem. Informacje o meblu postanowili zdobyć dziennikarze "Faktu".

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Błaszczak premierem? Łapiński: Pojawia się na giełdzie nazwisk tworzonej przez dziennikarzy

Mariusz Błaszczak i jego biurko. O co z nim chodzi? Odpowiedź MON

W ciągu ostatnich lat biurko pojawiało się na konferencjach prasowych Mariusza Błaszczaka w wielu miejscowościach, m.in. w: Mielcu, Zielonce, Grajewie, Kolnie czy Giżycku. Nie inaczej było i w Białymstoku, gdzie w poniedziałek (9 stycznia) minister obrony narodowej zatwierdził koncepcję sformowania kolejnej, piątej dywizji polskiej armii.

Biuro prasowe Ministerstwa Obrony Narodowej przekazało "Faktowi", że mebel jest stałym elementem konferencji ministra Błaszczaka. - To zwykły, prosty sprzęt biurowy, który towarzyszy szefowi resortu od 2018 r. - tłumaczą urzędnicy.

Co więcej, z przekazanych informacji wynika, że zarówno za transport, jak i wygląd mebla, odpowiada polska armia. - Wojsko dysponuje własnymi środkami transportu oraz możliwościami drukowania materiałów graficznych. MON ma też własnych grafików i w przygotowaniu tego rodzaju materiałów nie korzysta z usług podmiotów zewnętrznych - podaje rzecznik. 

Mariusz Błaszczak i Mateusz MorawieckiBłaszczak o Patriotach z Niemiec: Trafią do województwa lubelskiego

"Dziwnie podobne" do biurka Andrzeja Dudy

Internauci pod udostępnionym postem przez Ministerstwo Obrony Narodowej, na którym Błaszczak formalizuje utworzenie kolejnych związków taktycznych, zauważyli, że biurko polityka przypomina mebel Andrzeja Dudy z 2020 roku.

Prezydent wówczas na peronie zamkniętej od wielu lat stacji PKP w Końskich podpisywał nowelizację ustawy o transporcie kolejowym. "Wiele wskazuje jednak na to, że prezydent ma swoje biurko, a Błaszczak swoje" - komentuje "Fakt".

Andrzej Duda i Wołodymyr Zełenski w ukraińskim parlamencie, 22 maja 2022 roku.Andrzej Duda najpopularniejszym politykiem w Ukrainie. Pokonał Bidena

 

Więcej o: