Wieje! I to jeszcze jak. A to nie koniec. IMGW: Na Śnieżce 160 km/h

"Na Śnieżce wiatr wieje ze średnią prędkością do 105 km/h, natomiast w porywach osiągał dziś 160 km/h" - podają synoptycy IMGW. Nieco słabiej, bo 100 km/h wieje w Tatrach. Synoptycy ostrzegają, że silny wiatr zacznie słabnąć dopiero po północy. Na piątek wydane zostały ostrzeżenia przed oblodzeniem.

W czwartek na pogodę w Polsce wpływał niż Axel, który przemieszczał się znad Morza Północnego, przez południe Morza Bałtyckiego w kierunku naszej części Europy. "Strefy frontów atmosferycznych zaznaczają nasz kraj, przynosząc większe opady atmosferyczne. Duża różnica ciśnienia sprzyja występowaniu silnego, porywistego wiatru, które miejscami osiąga skale wichury" - opisują meteorolodzy ze strony fanipogody.pl.

Synoptycy z państwowego Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej zwrócili uwagę na to, co już dzieje się w wysokich górach.  "W Sudetach utrzymuje się bardzo silny i porywisty wiatr. Na Śnieżce wiatr wieje ze średnią prędkością do 105 km/h, natomiast w porywach osiągał dziś 160 km/h" - podali. W Tatrach porywy wiatru sięgały 100 km/h. IMGW ostrzegł, że silny wiatr utrzyma się do wieczora, po północy będzie słabł.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Na południu kraju w nocy wiatr może wiać z prędkością do 80 km/h. IMGW podaje także, że sytuacja meteorologiczna połączona z wysokim napełnieniem Bałtyku sprawia, że "na Żuławach przewidywane są wzrosty poziomów wody w strefie wody wysokiej, lokalnie z możliwością przekroczenia stanów ostrzegawczych". 

IMGW wydał ostrzeżenia przed oblodzeniem. Będzie mróz

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał także ostrzeżenia przed oblodzeniem dla województw pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, podlaskiego, mazowieckiego i północnej części lubelskiego.

Synoptyk Michał Ogrodnik powiedział, że na tych obszarach nawierzchnie dróg i chodników mogą być śliskie do piątku rano. Dodał, że do Polski napływa arktyczna masa powietrza i już dzisiejszej, czwartkowej nocy w niektórych regionach będzie mroźno.

Po zimowej aurze w grudniu do Europy przyszło rekordowe ciepłoPowiew lata w środku zimy "dezorientuje przyrodę". Wschodzą rośliny, pszczoły lecą na puste pola

- Na północnym wschodzie temperatura minimalna spadnie do minus dziewięciu stopni, w centrum do około minus dwóch stopni, natomiast na zachodzie i na południu na termometrach zobaczymy około jednego stopnia - mówił Michał Ogrodnik.

W piątek 6 grudnia w ciągu dnia także najzimniej będzie na północnym wschodzie, na tym obszarze temperatura maksymalna wyniesie od minus czterech do minus siedmiu stopni. Na południowym zachodzie ma być już dużo cieplej - dziewięć stopni na plusie. W centrum - około zera stopni.

W ciągu dnia w części kraju niewykluczony jest śnieg - i to taki, który przynajmniej przez jakiś czas się utrzyma - tak wynika z jednego z modeli, prezentowanego przez IMGW-PIB Centrum Modelowania Meteorologicznego. "Na północy i wschodzie kraju prognozowane są opady śniegu tworzące pokrywę śnieżną. Największe opady model prognozuje w pasie od Gdańska przez Olsztyn i Warszawę do Lublina" - czytamy we wpisie. 

Zobacz wideo "Obserwujemy przesunięcie stref klimatycznych". W Polsce będzie ciepło jak we Włoszech?
Więcej o: