Samochód wjechał do wody w Gdyni. Nie żyje jedna osoba

Samochód osobowy wjechał do wody na nabrzeżu w Gdyni, niedaleko Skweru Kościuszki. Służby podają, że nie żyje mężczyzna. Jego ciało wyłowiono z wody około południa. Auto zostało wyciągnięte kilka godzin później.

W akcji ratunkowej w Gdyni brały udział łodzie ratunkowe Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa oraz policyjni nurkowie.

Samochód wjechał do wody w Gdyni na Skwerze Kościuszki przy Darze Młodzieży. W aucie znajduje się co najmniej jedna osoba (informacja z CPR). Zadysponowano łódź ratowniczą R-3 ze statku MSPIRSAR 

- podały pomorskie służby.

Oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Gdyni kpt. Paweł Przybyłowicz poinformował, że zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło ok. godz. 10.

Wynikało z niego, że samochód osobowy z jedną osobą w środku z nieznanych przyczyn wpadł do wody

- powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową, którą cytuje tvn24.pl

Ciało kierowcy zostało już wyciągnięte z wody przez strażaków. Niestety mężczyzna nie żyje. Samochód został wyciągnięty ze zbiornika przed godziną 16 przez dźwig Marynarki Wojennej - podaje tvn24.pl

Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia w Gdyni. Na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza i technik kryminalistyki. Funkcjonariusze działają pod nadzorem prokuratora.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: