Kolęda. Ksiądz podał kwotę do koperty. Pieniądze także od niewierzących i tych, którym "wiara wystygła"

Duchowny z jednej z parafii w Koniecpolu podał konkretną kwotę, której oczekuje od wiernych w kopertach zbieranych podczas kolędy. Jak się okazuje, podana suma ma dotyczyć także osób, których "wiara wystygła lub jeszcze nie została wzniecona, lub deklarujących się jako niewierzące i niepraktykujące".

W wielu parafiach po świętach Bożego Narodzenia rozpoczął się już czas wizyt duszpasterskich. Podczas tak zwanych kolęd duchowni odwiedzają wiernych i błogosławią dom. W trakcie tego spotkania ksiądz powinien zapytać też o troski lub problemy swoich parafian. Zgodnie z utartym zwyczajem wierni, na koniec wizyty, wręczają duchownemu datki pieniężne na Kościół. Zwykle kwota datku określana jest terminem "co łaska" - czyli dany wierny sam decyduje o tym, jaką kwotę przeznaczyć na parafię.

Zobacz wideo Komisje wyborcze przy kościołach? Odpowiada Piotr Zgorzelski

Koniecpol. Kolęda nie z "co łaska", ale konkretną kwotą od wiernych. "Ośmielam się prosić..."

Parafia Trójcy Świętej w Koniecpolu w województwie śląskim postanowiła zerwać z "niedomówieniami" w terminie "co łaska". Na stronie parafii pojawił się wpis proboszcza, który podał dokładną sumę, jaką chce otrzymać w ramach kolędy. 

"Jeżeli chcemy podjąć dalsze prace renowacyjne przy kościele potrzebne są środki, dlatego też w roku 2023 od osoby, która może zdobyć środki na utrzymanie, po czas emerytury ośmielam się prosić o 150,00 pln., licząc również na te osoby, których wiara wystygła lub jeszcze nie została wzniecona lub deklarujących się jako nie wierzące i nie praktykujące, aby te osoby potraktowały naszą świątynię jako jedyny obiekt zabytkowy na terenie naszej Parafii, który warto ratować" - czytamy w komunikacie parafii (pisownia oryginalna).

Przeczytaj więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Projekt o obronie chrześcijan niezgodny z Konstytucją. Zajmuje się nim SejmProjekt o obronie chrześcijan niezgodny z Konstytucją. Zajmuje się nim Sejm

Niedawno w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, w którym duchowny z parafii w Przegędzy pod Rybnikiem przedstawił wiernym wytyczne dotyczące kolędy. Jednym z tematów były posiłki, którymi mogą częstować go wierni. Jak dodał duchowny, jest na diecie i "niewiele może" jeść. - Jeśli chodzi o picie, to piję tylko zwykłą czarną herbatę, bez żadnych dodatków, jeszcze taką słabszą, to jest jedyne, co piję. Jeśli chodzi o jakąś kolację, to najlepiej jest zimna płyta, bo wtedy zjem, co tam mogę, wybiorę sobie pojedyncze jakieś rzeczy. Pieczywo białe bez dodatków. Jeśli chodzi o jakieś ciasta, to najlepiej babka lub drożdżowe, jakieś lekkostrawne, nie takie jakieś ciężkostrawne - wyliczał.

Ks. Michał Woźnicki podczas mszyKs. Woźnicki zganił wierną na mszy: Pani zabija sacrum miejsca świętego [WIDEO]

Więcej o: