Szklanka na drogach, nie kursuje komunikacja. "Jeżeli nie musisz wychodzić, zostań w domu!" [WIDEO]

Na drogach w południowej i wschodniej Polsce panują bardzo trudne warunki. Na obszarze tym wydano alerty pierwszego i drugiego stopnia w związku z gołoledzią. Również w mediach społecznościowych użytkownicy ostrzegają się przed bardzo śliską nawierzchnią chodników i dróg. "Jeżeli nie musisz wychodzić, zostań w domu!" - piszą strażacy z miejscowości przy polsko-czeskiej granicy.

Opady deszczu we wschodniej i południowej Polsce oraz ujemna temperatura przy gruncie sprawiają, że na chodnikach i drogach występuje gołoledź. W województwie opolskim we znaki daje się także silny wiatr, a śnieżne zawieje zablokowały niektóre drogi krajowe. Jaka jest sytuacja drogowa w kraju?

Gołoledź - zdjęcie ilustracyjneUwaga na śliskie drogi. IMGW wydało alerty pierwszego i drugiego stopnia

Śliskie drogi i chodniki w wielu regionach w Polsce. W Białymstoku nie kursuje komunikacja miejska

Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski przekazał na Twitterze, że w mieście nie kursuje komunikacja miejska. "Panująca gołoledź uniemożliwia bezpieczne poruszanie się nimi po drogach. Firmy odśnieżające już kolejny raz posypują ulice solą. Niestety padający deszcz natychmiast zamarza. Uważajcie na siebie" - apeluje polityk. W mieście pracuje 47 pługosolarek, ale drogi są nadal bardzo zmrożone.

Jak podaje słuchacz RMF FM, do niebezpiecznej sytuacji doszło na DK28 w Rymanowie w woj. podkarpackim. Autobus zjechał z drogi - w wyniku tego zdarzenia ucierpiała jedna osoba. Pojazdem podróżowało wówczas 10 osób. 

Z kolei WP.pl pisze o ogromnym korku, który utworzył się na trasie S8 za Zambrowem w stronę Białegostoku w woj. podlaskim. Ze wstępnych informacji wynika, że zderzyły się tam ciężarówki, które następnie przewróciły się na bok.

Na S10 na wysokości Torunia (woj. kujawsko-pomorskie), na odcinku węzeł Toruń Zachód - węzeł Toruń Południe zderzyły się dwa pojazdy ciężarowe i samochód osobowy. Niestety w wypadku zginęła jedna osoba, a kolejnych pięć zostało rannych.  

Dyżurny Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Opolu przekazał w rozmowie z PAP, że w południowej części województwa opolskiego nawiewany na jezdnię śnieg utworzył zaspy. Z tego powodu drogi są nieprzejezdne. Najgorsza sytuacja ma miejsce w powiecie głubczyckim. - Z telefonów, jakie otrzymujemy od kierowców wynika, że część lokalnych dróg na południu regionu jest praktycznie nieprzejezdna, lub panują na nich bardzo trudne warunki - powiedział dyżurny GDDKiA.

Na profilu Ochotniczej Straży Pożarnej w Branicach w woj. opolskim, przy polsko-czeskiej granicy strażacy zamieścili post, w którym alarmują: "Jeżeli nie musisz wychodzić, zostań w domu!". Strażacy ostrzegają też o zablokowanych przez śnieg drogach: Pietrowice-Głubczyce, Jabłonka - Włodzienin, Włodzienin - Głubczyce i Branice - Niekazanice i poważnych utrudnieniach na drodze Głubczyce - Kędzierzyn-Koźle i Racibórz - Kędzierzyn-Koźle.

- W województwie warmińsko-mazurskim problemy na DK59 Ryn - Giżycko. Ciężarówki i osobówki stoją pod górę, bo nie mogą wyjechać do lodzie - ostrzega na antenie RMF FM pan Mariusz. 

Zobacz wideo Aplikacje do sprawdzania pogody
Więcej o: