Poznań. 48-latek próbował wydłubać kobiecie oczy. Siał terror w linii nr 173. Złapano go w szpitalu

Jedna z pasażerek komunikacji miejskiej w Poznaniu w trakcie jazdy została zaatakowana przez nieznanego mężczyznę. "Ktoś próbował zza pleców wydłubać kobiecie oczy... Ofiarą była moja ciocia" - napisał krewny kobiety, poszukując wtedy świadków zdarzenia.

Pasażerka Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Poznaniu została zaatakowana 3 grudnia w jednym z autobusów, który kursował ulicami miasta. Nieznany mężczyzna próbował wydłubać kobiecie oczy. Jak się okazuje, jest on znany mieszkańcom miasta, którzy skarżą się na jego agresywne zachowanie. Policja znalazła go w szpitalu.

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Poznań: 27-latek zatakował kuriera InPostu igłą ze strzykawką

Poznań. Kobieta została zaatakowana w autobusie. Mężczyzna chciał wydłubać jej oczy

3 grudnia w autobusie poznańskiej linii nr 173 doszło do ataku na jedną z pasażerek. Sprawa wyszła na jaw, ponieważ jej krewny zamieścił post w internecie, aby znaleźć świadków zdarzenia. "Czy są tu świadkowie sobotniego napadu o 15:54 w autobusie przed przystankiem Rynek Wschodni? Ktoś próbował zza pleców wydłubać kobiecie oczy... Ofiarą była moja ciocia. Był to autobus 173 który ze Śródki wyjechał o godz. 15:35. MPK zabezpieczyło nagranie, ludzie uciekli" - brzmiał wpis, który pojawił się na stronie na Facebooku: Spotted: MPK Poznań. Jak się okazuje, poszkodowana kobieta nie chciała nagłaśniać zdarzenia w dniu ataku.

Port lotniczy Chicago-O'HareNiemcy. Niezwykle wysoki pasażer zablokował lotnisko. Goniła go policja

Poznań. Mężczyzna, który zaatakował kobietę w autobusie, został już zatrzymany

Napastnika udało się schwytać 6 grudnia dzięki nagraniom z monitoringu. - Policjanci zidentyfikowali go na podstawie nagrań z monitoringu. Kiedy funkcjonariusze zaczęli go dziś poszukiwać, okazało się, że rano z ul. Głównej karetka pogotowia zabrała go do szpitala, bo po pijaku rozbił sobie głowę. Pilnujemy go w szpitalu, jak lekarze nam pozwolą, to formalnie go zatrzymamy i przesłuchamy - przekazał Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji, cytowany przez "Głos Wielkopolski".

Okazuje się, że 48-letni mężczyzna jest znany policjantom. - "Zasłynął" chociażby tym, że w lipcu na ul. Kórnickiej był na przystanku autobusowym z nożem. Został wtedy zatrzymany i tymczasowo aresztowany, ale po upłynięciu terminu aresztowania został wypuszczony - informuje policjant. - W ocenie policjantów to zdarzenie było bardziej przypadkowe niż celowe, jeżeli chodzi o to oko. Według policjantów informacje, że chciał wydłubać kobiecie oczy są mocno przesadzonym sformułowaniem - zaznacza Borowiak.

Z relacji kobiety wynika, że mężczyzna dziwnie się zachowywał, a następnie bez powodu ją zaatakował. Teraz pokrzywdzona kobieta ma problemy ze wzrokiem. "Z relacji cioci dowiedziałem się, że w autobusie, którym jechała, był mężczyzna. Chodził, mówił do siebie, zaczepiał ludzi, później usiadł z tyłu. Ciocia sobie spokojnie siedziała, w pewnym monecie ten facet złapał ją od tyłu za głowę i wsadził palce w jej oczodoły. Trafił w prawe oko, w lewe na szczęście nie. Oko zostało lekko uszkodzone. Ciocia widzi, nie ma większego uszczerbku, ale oko ropieje i ją boli - przekazał krewny kobiety w rozmowie z "Głosem Wielkopolski".

W związku z wydarzeniem pasażerowie zaczęli dzielić się tym, co również ich spotkało w linii nr 173. Okazuje się, że więcej osób spotkało mężczyznę, który dziwnie się zachowywał. Jedna z użytkowniczek wspomniała również o zdarzeniu związanym z poszkodowaną pasażerką. Inni z kolei opisywali, że zostali przez mężczyznę uderzeni w głowę lub widzieli, jak łapie on za szyję przypadkową kobietę.

Pies zakopany żywcem. Policja szuka właścicielkiPoznańska policja poszukuje młodej kobiety, która znęcała się nad psem

Ksiądz (zdjęcie ilustracyjne)Nagie zdjęcia księdza trafiły do kurii. Policja ma sprawdzać, kto "doniósł"

Więcej o: