Warszawa. Świąteczna iluminacja będzie gaszona wcześniej. Przez kryzys energetyczny

W sobotni wieczór na Starym Mieście i Trakcie Królewskim w Warszawie ma rozbłysnąć świąteczna iluminacja. Stołeczny ratusz informuje, że ze względu na kryzys energetyczny lampki będą świecić krócej. Wyjątkiem będą jedynie noce z 24 na 25 grudnia i z 31 grudnia na 1 stycznia. Ratusz podkreśla przy tym, że energooszczędna iluminacja pobiera tyle prądu, ile wymagałoby naładowanie trzech aut elektrycznych.

Świecące ozdoby, tak jak w poprzednich latach, pojawią się na Trakcie Królewskim (iluminację na Nowym Świecie finansują kupcy i restauratorzy), placu Zamkowym i Starówce (m.in. na ulicach Freta, Kościelnej, Nowomiejskiej, Piwnej, Świętojańskiej, Rynku Nowego Miasta oraz Rynku Starego Miasta).

Światła na choince na placu Zamkowym włączy w sobotę wieczorem prezydent miasta Rafał Trzaskowski.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

"Stroiki, świetlne girlandy i lśniące dekoracje to tradycyjna atrakcja Warszawy w okresie świąt. Mimo trwającego kryzysu energetycznego i ekonomicznego stolica z niej nie rezygnuje, ale w tym roku lampki będą świecić krócej" - informuje w komunikacie stołeczny ratusz.

Zobacz wideo Derski: Od 15 do 20 mld mogłoby kosztować budżet zamrożenie cen gazu

Warszawa. Świąteczna iluminacja poświeci krócej

Jak wyjaśnił w przesłanym Gazeta.pl e-mailu rzecznik Zarządu Dróg Miejskich Jakub Dybalski, "iluminacja włącza się w tym samym czasie co latarnie, więc codziennie jest to inna godzina, uzależniona od zachodu słońca".

"Tej zimy, zgodnie z decyzją prezydenta, oświetlenie uliczne jest włączane kwadrans później niż nasz harmonogram, więc np. 4 grudnia będzie to ok. 15:44. Iluminacja wyłączana będzie codziennie przed północą" - dodał. Wyjątkiem ma być noc z 24 na 25 grudnia i z 31 grudnia na 1 stycznia.

W ubiegłym roku iluminacja była włączona przez całą noc. 

Wypadek w KobyłceKobyłka. Pijany policjant spowodował wypadek. Jest akt oskarżenia

Ratusz podkreśla, że gaszenie iluminacji przed północą "ma przede wszystkim wymiar symboliczny, bo iluminacja od wielu lat opiera się o energooszczędne diody eko-LED". Dziennie iluminacja pochłania tyle prądu, ile wymagałoby naładowanie trzech aut elektrycznych.

Miejska część iluminacji jest instalowana na podstawie trzyletniej umowy z prywatną firmą. Kontrakt jest wart ok. 12 mln zł, do daje ok. 4 mln zł na sezon.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: