Gorzów Wielkopolski. Pokaz garnków przerodził się w panikę. Chcieli ostrzec seniorów, zostali uwięzieni

W jednej z restauracji w Gorzowie Wielkopolskim miał odbyć się pokaz handlowy dla seniorów. Na miejscu pojawili się aktywiści, którzy chcieli przeszkodzić w ewentualnym wykorzystaniu nieświadomych starszych osób. W rezultacie pokaz nie doszedł do skutku. Zgromadzeni w lokalu zostali jednak w nim zamknięci przez właściciela restauracji. O sprawie została powiadomiona policja.

W Gorzowie Wielkopolskim regularnie dochodzi do pokazów dla seniorów, na których oferowane są im rozmaite sprzęty, niejednokrotnie umowy są znacznie mniej korzystne niż podczas normalnego zakupu. Gorzowscy aktywiści bez przerwy prowadzą działania, aby zmniejszyć odsetek osób poszkodowanych w tym procederze. Jeden z takich pokazów miał odbyć się 25 listopada w jednej z gorzowskich restauracji, jednak ostatecznie nie doszedł on do skutku. Aktywiści próbujący zbojkotować spotkanie oraz zebrani na miejscu seniorzy zostali uwięzieni w lokalu przez właściciela restauracji.

Zobacz wideo "Jesteście nieudolni", "powiedziałem, żeby się nie wydzierał". W Sejmie awantura o Patrioty

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Aktywiści i seniorzy uwięzieni na pokazie garnków

W piątek 25 listopada w restauracji w Gorzowie Wielkopolskim miały odbyć się aż trzy pokazy, na których seniorom miały być prezentowane garnki. W jednym z tych spotkań udział wzięli gorzowscy aktywiści, którzy usiłowali udaremnić spotkanie z osobami starszymi, by uchronić je przed ewentualnym oszustwem. W rezultacie żadne ze spotkań nie doszło do skutku. Jednak w momencie, kiedy w lokalu zebrali się zarówno aktywiści, jak i seniorzy, właściciel restauracji zamknął ich w lokalu.

Jak podaje portal gorzowianin.com właściciel "mówił seniorom, którzy pojawili się w lokalu, że pokaz nie odbył się przez aktywistów. Starsze osoby były spanikowane i nie wiedziały, co się dzieje" - tak relacjonuje przebieg zdarzenia Monika Drubkowska, gorzowska aktywistka z Fundacji Warto Być Równym nad Wartą.

W rozmowie z portalem gorzowianin.com Drubkowska podkreśla, że informowali właściciela, że ten przetrzymuje ich w lokalu niezgodnie z prawem. Wtedy mężczyzna miał odwołać policję, ale aktywiści sami zdecydowali się na zawiadomienie funkcjonariuszy o popełnieniu przestępstwa. 

Właściciel restauracji wystosował oświadczenie

Po nagłośnieniu sprawy przez media właściciel restauracji, w której wielokrotnie organizowano pokazy, wydał oświadczenie, w którym zaprzeczył, że kogokolwiek pozbawił wolności. Twierdzi, że zamknął drzwi w celu dokonania "obywatelskiego ujęcia celem rozpoznania czy w lokalu nie doszło do aktów wandalizmu i kradzieży".  Właściciel restauracji twierdzi, że nie robił nic złego i nie odpowiada za konsekwencje organizowanych w lokalu prezentacji. 

Pokazy dla seniorów znane są od lat, a ofiar nadal przybywa

Sprawę pokazów dla seniorów komentowała również "Gazeta Lubuska", która informowała, że podczas spotkań oferowane są takie przedmioty jak lecznicze maty, uzdrawiające garnki czy kołdry lub łóżka do masażu, na które uczestnicy otrzymują niekorzystne umowy na wielotysięczne kwoty. Mimo że takie działania prowadzone są od wielu lat i ich mechanizm nie powinien być dla nikogo tajemnicą, wciąż zdarzają się osoby, które padają ofiarą naciągaczy.

Miejski rzecznik praw konsumenta wielokrotnie ostrzegał mieszkańców przed udziałem w pokazach garnków, czy innych sprzętów tłumacząc, z jakimi konsekwencjami może się to wiązać. Wiele osób jednak nadal kuszonych jest "darmowymi prezentami" przewidzianymi za udział w spotkaniach. Monika Drubkowska biorąca udział w takim spotkaniu zdradziła portalowi gorzowianin.com, że wraz z pozostałymi aktywistami "chcą ruszyć z kampanią edukacyjną wśród seniorów i jeździć po spotkaniach, aby już nikt więcej nie został oszukany".

Więcej o: