Igor Tuleya może wrócić do orzekania. Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN uchyliła decyzję o zawieszeniu sędziego

Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego nie wydała zgody na przymusowe doprowadzenie do prokuratury sędziego Igora Tuleyi w celu przesłuchania i postawienia mu zarzutów ujawnienia informacji z postępowania. Izba uchyliła też decyzję o zawieszeniu sędziego.

Sąd Najwyższy uchylił zawieszenie sędziego Igora Tuleyi w obowiązkach sędziowskich. Izba Odpowiedzialności Zawodowej uznała, że "sędzia nie popełnił żadnego przestępstwa".

W kwietniu 2021 roku nieistniejąca już Izba Dyscyplinarna SN nie wyraziła zgody na to, żeby Igor Tuleya został doprowadzony siłą na przesłuchanie w prokuraturze. Prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję, którą 17 listopada rozpatrywała już nowa Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Sędzia Tuleya nie stawił się wówczas w Sądzie Najwyższym. Reprezentowali go adwokaci: Jacek Dubois, Michał Zacharski oraz Bartosz Tiutiunik.

Orzeczenie zapadło we wtorek. Izba nie zgodziła się na przymusowe doprowadzenie do prokuratury sędziego Igora Tuleyi w celu przesłuchania i postawienia mu zarzutów ujawnienia informacji z postępowania. Uchyliła też decyzję o zawieszeniu sędziego.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Czy podpis Prezydenta pod ustawą o Sądzie Najwyższym kończy spór z UE?

Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN uchyliła decyzję o zawieszeniu sędziego Tuleyi

Sędzia Igor Tuleya został odsunięty od orzekania po uchyleniu mu immunitetu przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego w listopadzie 2020 roku. W marcu tego roku sąd pracy zdecydował o przywróceniu sędziego do orzekania. Prezes sądu, w którym pracuje Tuleya, na początku sierpnia wydała zarządzenie o zezwoleniu na jego powrót do pracy. Kilka dni później decyzję tę uchylił nowy prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Sędzie nadal nie mógł orzekać.

Pełnomocnik Tuleyi mec. Michał Romanowski tego samego dnia ponownie wezwał prezes stołecznego sądu okręgowego do dopuszczenia swojego klienta do orzekania. - Argumentowałem, że zarządzenie uchylające jej decyzję o dopuszczeniu nie wywiera skutków prawnych i nie zwalnia jej z odpowiedzialności za wykonanie orzeczenia sądu pracy - powiedział adwokat w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN uchyliła decyzję o zawieszeniu sędziego Tuleyi

W listopadzie 2020 r. śledczy stwierdzili, że sędzia Igor Tuleya miał przekroczyć swoje uprawnienia w 2017 roku, kiedy pozwolił mediom rejestrować ustne uzasadnienie postanowienia w sprawie dot. obrad w Sali Kolumnowej w Sejmie 16 grudnia 2016 roku (śledztwo w sprawie obrad Sejmu zostało dwukrotnie umorzone przez prokuraturę). Tuleya, zdaniem prokuratury, miał cytować zeznania świadków z postępowania przygotowawczego, przez co "naraził bieg śledztwa", które było cały czas w toku.

- Dalej zdecydowanie walczymy o sprawiedliwość w tej sprawie. Myślę, że to jest kwestia czasu, aby środki, które podejmujemy, odniosły skutek. To jest pierwsza sytuacja w historii Polski po 1989 roku, że prezesi sądów odmawiają wykonywania prawomocnych orzeczeń - dodał mec. Romanowski.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: