Aborcja do 12. tygodnia ciąży z rekordowym poparciem. Poziom niezdecydowanych spadł o połowę [SONDAŻ]

Wzrasta liczba Polaków popierających prawo do aborcji do 12. tygodnia ciąży - wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Ipsos dla OKO.press. Obecnie taką możliwość popiera już 70 proc. badanych. "To rekord" - zwraca uwagę portal.

W październiku 2020 roku Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej wydał orzeczenie w sprawie aborcji, wprowadzając niemal całkowity zakaz aborcji w Polsce. Usunięta została wówczas przesłanka, która pozwalała na wykonanie zabiegu w przypadku nieuleczalnej wady płodu. W październiku 2022 roku IBRiS przeprowadził badanie, w którym zapytał respondentów o opinię wobec tej decyzji. Wówczas prawie 55,8 proc. oceniło ją "zdecydowanie źle", a kolejnych prawie 15 proc. "raczej źle".

Zobacz wideo PO zmienia zdanie ws. aborcji. Nowacka: Cieszę się, że politycy dojrzewają do pewnych decyzji

Polacy za prawem do aborcji do 12. tygodnia ciąży

Między 7 a 9 listopada 2022 roku Ipsos przeprowadził sondaż dla OKO.press, w którym zapytał badanych, czy "kobieta powinna mieć prawo do przerwania ciąży do 12. tygodnia jej trwania". Aż 70 proc. respondentów udzieliło odpowiedzi twierdzącej. "To rekord" - podkreśla portal. Przeciwko było natomiast 24 proc. ankietowanych, a 6 proc. z nich nie umiało zdecydować. "Odpowiedzi 'nie' utrzymują się na podobnym poziomie jak w maju, natomiast o połowę spadł odsetek osób niezdecydowanych" - zwraca uwagę OKO.press.

Jak widzimy w zestawieniu portalu:

  • w badaniu przeprowadzonym między 14 a 16 lutego 2019 roku: 53 proc. badanych było za prawem do przerwania ciąży do 12. tygodnia jej trwania, 35 proc. przeciwko;
  • w badaniu przeprowadzonym między 15 a 17 listopada 2020 roku: 66 proc. badanych było za prawem do przerwania ciąży do 12. tygodnia jej trwania, 26 proc. przeciwko;
  • w badaniu przeprowadzonym między 10 a 12 maja 2022 roku: 66 proc. badanych było za prawem do przerwania ciąży do 12. tygodnia jej trwania, 25 proc. przeciwko.

Więcej aktualnych wiadomości z kraju znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Na początku listopada 2021 r. w wielu miastach i miasteczkach naszego kraju odbyły się masowe protesty po śmierci Izabeli z Pszczyny.Mąż Izabeli z Pszczyny: Marzę, aby historia Izy spowodowała zmiany w prawie

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji

Orzeczenie TK weszło w życie 27 stycznia 2021 roku. Po miesiącu IBRiS przeprowadził sondaż dla "Rzeczpospolitej", w którym okazało się, że zdecydowana większość Polaków jest za liberalizacją prawa aborcyjnego. Co czwarta osoba (25,6 proc.) opowiedziała się za przywróceniem poprzednich przepisów, czyli powrotem do tzw. kompromisu aborcyjnego. Ponad 42 proc. opowiedziało się za poszerzeniem możliwości przerywania ciąży, w tym 25,8 proc. poparło opcję wykonania aborcji do 12. tygodnia, kolejne 16,8 proc. była za tym, by aborcja do tego czasu była legalna, bez pytania kobiety o powód, a po 12. tygodniu legalna w przypadku gwałtu i nieusuwalnych wad rozwojowych płodu. 

We wrześniu 2021 roku całą Polską wstrząsnęła śmierć 30-letniej Izabeli z Pszczyny, która zmarła w 22. tygodniu ciąży po tym, jak lekarze odmówili jej aborcji, czekając do obumarcia płodu mimo diagnozy bezwodzia i wrodzonych wad. Zdaniem OKO.press na liberalizację poglądów Polaków wpływ miała także zmiana stanowiska Platformy Obywatelskiej, która już w 2021 roku zapowiedziała, że nie popiera tzw. kompromisu aborcyjnego i postuluje za legalną aborcją do 12. tygodnia ciąży (choć pod wieloma warunkami). 

Kaja GodekKaja Godek chce karać organizacje pomagające kobietom w aborcji. Nowy projekt

Więcej o: