Płock. Spięcie Tuska z nastolatkiem. Młodzieńcem interesowała się ABW. "Szykował AWP" na Bidena

- Jak to jest pokazywać taką hipokryzję? Ja na pana patrzeć nie mogę - powiedział młody chłopak do Donalda Tuska podczas spotkania z wyborcami w Płocku. - Problem z debatą w Polsce wynika z tego, że PiS przyzwyczaił, na pewno pana, że kłamstwo jest czymś bezkarnym, i że można kłamać od rana do wieczora - odparł lider PO na zarzuty młodzieńca. Z ustaleń Onetu wynika, że pytanie politykowi zadał działacz młodzieżówki Partii KORWiN Wiktor Adamczyk, którym interesowała się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Wybory parlamentarne w Polsce odbędą się  w listopadzie 2023 r. Choć obywatele spotkają przy urnach dopiero za rok, polityczni liderzy już teraz toczą walkę o ich głosy. Donald Tusk w środę (9 listopada) odwiedził Płock. O wizycie szefa Platformy Obywatelskiej zrobiło się głośno m.in. za sprawą aroganckiego młodzieńca.

 

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Girzyński: Myślę, że wyborcy czekają na emeryturę Tuska i Kaczyńskiego

Płock. Młodzieniec do Tuska: "Ja na pana patrzeć nie mogę". Lider PO odpowiedział

- Chciałem zapytać, jak to jest mówić, że inflacja jest wysoka i to jest wina PiS-u, a przecież pańscy posłowie głosowali za ustawą "Ukrainiec plus", za zamknięciem gospodarki, czyli lockdownem, co doprowadziło do inflacji? Jak to jest mówić, że bronicie demokracji, a za pańskich czasów strzelano do górników, atakowano na Marszach Niepodległości zwykłych ludzi? Jak to jest mówić o obronie sądownictwa, gdy ostatnio Kukiz chciał odwołać Ziobrę? - mówił młodzieniec. - Jak to jest pokazywać taką hipokryzję? Ja na pana patrzeć nie mogę - podsumował, po czym odebrano mu mikrofon. 

Jego słowa wywołały głosy niezadowolenia. Donald Tusk nie pozostawił tej wypowiedzi bez komentarza. - Każdy pogląd ma jakieś swoje uzasadnienie, nawet jeśli nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Ja uważam, że problem z debatą w Polsce też wynika z tego, że PiS znowu przyzwyczaił, na pewno pana, że kłamstwo jest czymś bezkarnym i że można kłamać od rana do wieczora - zaczął Tusk.

Pytający próbował wejść z politykiem w dyskusję i zaczął go przekrzykiwać. - Proszę pana, niezależnie od tego, czy pańskie uwagi na to zasługiwały, czy nie, ja słuchałem pańskiej wypowiedzi. A zauważyłem, że pan w ogóle nie jest zainteresowany moją odpowiedzią. Proszę teraz przez chwilę milczeć, bo inaczej nie usłyszy pan mojej odpowiedzi - mówił zirytowany lider PO.

Młody mężczyzna opuścił salę. Donald Tusk zwrócił uwagę, że "sam wyszedł, a nie został wyrzucony".

Tusk gorzko o Kaczyńskim. Tusk gorzko o Kaczyńskim. "Wziął nas za zakładników swoich obsesji"

Nastolatek na spotkaniu z Tuskiem to działacz młodzieżówki partii KORWiN

Okazuje się, że chłopakiem, zabrał głos na spotkaniu z Donaldem Tuskiem, jest działacz młodzieżówki partii KORWiN Wiktor Adamczyk - ustalił Onet. 

"Jeszcze w marcu br. jej szef w Płocku [partii KORWiN - red.] oraz jeden z młodzieżowych radnych miasta. Nastolatek w atmosferze skandalu został z niej wykluczony w wyniku komentarza, który napisał na Facebooku w związku z wizytą prezydenta USA Joego Bidena w Polsce. Doszło do niej 24-26 marca 2022 roku" - podaje Onet.

"Szykujemy AWP [karabin snajperski - red.] na tą istotę" - napisał wówczas pod artykułem portalu informacyjnego. Sprawą zainteresowała się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Centralne Biuro Śledcze Policji. Wiktor Adamczyk miał przeprosić za "głupi, nieprzemyślany" wpis. Miał tłumaczyć, że był to jedynie "żart".

Spięcie z Tuskiem w Piasecznie. Wypomniano mu słowa sprzed 30 lat

Nie tylko w Płocku doszło do starcia z liderem Platformy Obywatelskiej. Dzień wcześniej polityk odwiedził Piaseczno pod Warszawą, gdzie również do głosu został dopuszczony jego przeciwnik. 

- Powiedział pan, że pan kocha Polskę. Na czym polega ta miłość do Polski, jeżeli pańskim głównym wyznaniem było, że polskość to nienormalność? [...] Powiedział pan kiedyś, że jest prawdziwym polskim patriotą. Czy blokowanie funduszy dla Polski jest patriotyzmem? Czy niszczenie przemysłu jest patriotyzmem? Czy rozbijanie jedności Polaków jest patriotyzmem? - pytał.

- Mówi pan o takim moim krótkim eseju w miesięczniku "Znak". To były jeszcze czasy cenzury, Jaruzelskiego. Ten tekst był przez tę cenzurę pocięty. Ja pod nim podpisuje się dzisiaj obiema rękoma - odpowiedział Tusk.

Więcej na ten temat w artykule:

Donald TuskSpięcie z Tuskiem w Piasecznie. "Opinie na podstawie manipulacji Kurskiego"

Więcej o: