Zabójstwo w Oświęcimiu. Są wstępne wyniki sekcji zwłok 26-latki. Sąd przedłużył areszt dla Norwega

- Obrażenia widoczne w czasie oględzin na miejscu zdarzenia, były przyczyną zgonu. Kobieta zmarła w wyniku ran i wynikającego z tego krwawienia - przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Tymczasem sąd w Danii przedłużył areszt dla Ingebrigta G. o 27 dni.
Zobacz wideo Co robić, gdy jesteś świadkiem przemocy wobec dzieci?

Śledczy prowadzą dalsze czynności w sprawie zabójstwa 26-letniej Pameli S. Podejrzewany o dokonanie zbrodni jest 25-letni obywatel Norwegii, ojciec dziecka. Mężczyzna został zatrzymany na autostradzie w pobliżu Kopenhagi, na tylnym siedzeniu auta znajdowała się jego pięcioletnia córka.

"Zmarła w wyniku ran i wynikającego z tego krwawieni"

W środę Prokuratura Okręgowa w Krakowie przekazała, że są już wstępne wyniki sekcji zwłok Pameli S. - Sekcja zwłok 26-latki potwierdziła, że obrażenia widoczne w czasie oględzin na miejscu zdarzenia, były przyczyną zgonu. Kobieta zmarła w wyniku ran i wynikającego z tego krwawienia - powiedział w rozmowie z PAP prok. Janusz Hnatko.

Jak nieoficjalnie ustaliła Polska Agencja Prasowa, na ciele 26-latki miały być też obrażenia świadczące o tym, że próbowała się ona bronić.

Z kolei Onet podaje, że sąd w Kopenhadze zdecydował o przedłużeniu aresztu tymczasowego dla Ingebrigta G. na kolejne 27 dni. W tym czasie ma rozpatrywać wniosek o ekstradycję mężczyzny do Polski. - Decyzja w sprawie wydania Polsce podejrzanego zostanie podjęta przez sąd innego dnia. W tej chwili nie wiemy, kiedy dokładnie - przekazała, cytowana przez portal, przedstawicielka policji.

Po sprowadzeniu Norwega do Polski usłyszy on zarzuty zabójstwa Pameli S. oraz uprowadzenia dziecka.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Protest służb mundurowych przez KPRMSłużby mundurowe protestują przed KPRM. "Panie premierze, żółta kartka"

Pięcioletnia Mia wróciła z dziadkiem do Polski

Przypomnijmy, w niedzielę Sąd Rejonowy w Oświęcimiu zadecydował, że tymczasową opiekę nad dzieckiem będzie sprawować dziadek, ojciec zamordowanej kobiety. Od piątku wieczorem dziecko przebywało pod opieką duńskich służb socjalnych. 

Według ustaleń nadawcy publicznego NRK Ingebrigt G. miał w 2019 roku zgłosić policji zaginięcie dziecka, wskazując, że prawdopodobnie przebywa ono z matką w Polsce. Policja nie wszczęła jednak dochodzenia w sprawie, uznając, że dziewczynka przebywa w kraju legalnie.

Więcej o: