Pijana policjantka wjechała w zaparkowany samochód. Wiozła dwójkę dzieci. "Została już zawieszona"

Wypadek, do której doszło w niedzielę na Bemowie w Warszawie, spowodowała policjantka - potwierdza Komenda Stołeczna Policji. Kobieta wiozła dwoje dzieci, była pod wpływem alkoholu. Obecnie jest zawieszona w obowiązkach służbowych.

Zgłoszenie dotyczące wypadku policjanci z wydziału ruchu drogowego otrzymali w niedzielę około godziny 20. Jak podaje TVN Warszawa, volkswagen uderzył w zaparkowane suzuki, a następnie przewrócił się na bok. Okazało się, że kobieta za kierownicą była pod wpływem alkoholu. W samochodzie było także dwoje dzieci.

Zobacz wideo Tusk do Kaczyńskiego: Nie masz prawa zabierać nam tych pieniędzy. Ludzie tego nie darują

Wypadek na Bemowie. Policjantka była pod wpływem alkoholu

- Badanie wykazało, że kierująca pojazdem miała około 0,8 promila alkoholu wydychanym powietrzu. W zdarzeniu nikomu nic się nie stało - poinformowała w rozmowie z portalem nadkomisarz Marta Sulowska z Komendy Rejonowej Policji IV. 

Policja potwierdziła, że sprawczynią wypadku była funkcjonariusza z Komendy Stołecznej Policji. - Wszczęte zostały czynności dyscyplinarne, funkcjonariuszka została już zawieszona - przekazał Sylwester Marczak, rzecznik KSP. 

Więcej o: