Katowice. Uprowadził tramwaj i pojechał do Chorzowa. Wiadomo, co się stało z 25-latkiem

W sprawie 25-latka, który uprowadził tramwaj w Katowicach, sąd zdecydował o skierowaniu mężczyzny do szpitala psychiatrycznego w ramach trzymiesięcznego, tymczasowego aresztu. Śledczy prowadzą dochodzenie także w związku z możliwym zaniedbaniem obowiązków przez spółkę tramwajową.

Jak ustaliło RMF FM, zachowanie 25-latka po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy miało spowodować, że mężczyzna został skierowany do szpitalnego oddziału psychiatrycznego. Decyzja taka została podjęta także w związku z tym, że przeciwko niemu toczą się także inne postępowania, w których toku uznano, że niezbędne są opinie psychiatryczne na temat podejrzanego. 

Zobacz wideo Gdańsk. Wyszedł z tramwaju i uderzył w niego samochód

Katowice. Porwał tramwaj z zajezdni i dojechał do Chorzowa. Policja sprawdza kilka wątków w sprawie

Poza tym policja sprawdza, jak to możliwe, że 25-latek bez uprawnień wyjechał wartym siedem milionów złotych tramwajem z zajezdni i przejechał nim z Katowic aż do Chorzowa. Ponadto mężczyzna zatrzymywał się na przystankach i zabierał w trasę także innych pasażerów. 

Śledczy sprawdzą organizację pracy w zajezdni, a także procedury, na podstawie których motorniczy są dopuszczani do wyjazdu. Dochodzenie ma wyjaśnić, czy w spółce tramwajowej doszło do zaniedbania obowiązków. 

Przeczytaj więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Kim Dzong UnKorea Północna wystrzeliła trzy rakiety. W Japonii ogłoszono alarm

Uprowadził tramwaj i przejechał nim z Katowic do Chorzowa

25-latek uprowadził tramwaj w nocy z piątku na sobotę 29 października. Mężczyzna wszedł na teren zajezdni tramwajowej w Katowicach i wyjechał jednym z pojazdów. Sprawca został zauważony dopiero przez jednego z motorniczych, który wiedział, że linia numer 33 nie kursuje między Katowicami i Chorzowem. Kierowca powiadomił o zdarzeniu centralę zajezdni.

Rzecznik Tramwajów Śląskich S.A. Andrzej Zowada w rozmowie z rmf24.pl zapewnił, że centrala próbowała skontaktować się z 25-latkiem przez radiotelefon, ale nie było to skuteczne. Wówczas zdecydowano o natychmiastowym zatrzymaniu jednostki. Wyłączono zdalnie zasilanie trakcji w centrum Chorzowa. Na miejsce wezwano policję oraz skierowano kontrolera ruchu ze spółki tramwajowej.

25-latek miał powiedzieć śledczym, że uprowadził tramwaj, ponieważ jego ojciec był motorniczym i on także chciał prowadzić tramwaj. Mężczyźnie grozi teraz do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Tramwaj / zdjęcie ilustracyjneKatowice. 25-latek powiedział, dlaczego uprowadził tramwaj

Więcej o: