Pomorskie. Pożar na parkingu w Rusocinie, 16 aut spłonęło. Strażacy nie wykluczają podpalenia

16 samochodów spłonęło w pożarze na parkingu w Rusocinie, niedaleko Pruszcza Gdańskiego (woj. pomorskie). Ogień pojawił się w nocy z poniedziałku na wtorek i zniszczył auta osobowe, dostawcze i ciągniki siodłowe. Straty sięgają dwóch milionów złotych. Strażacy nie wykluczają podpalenia.

We wtorek nad ranem straż pożarna dostała zgłoszenie o pożarze, który wybuchł na prywatnym parkingu na terenie firmy w Rusocinie. Takie informacje przekazał oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pruszczu Gdańskim asp. Marcin Tabiś. - Zagrożony był również budynek magazynowy, na szczęście udało się go obronić i pożar się nie rozprzestrzenił - cytuje jego wypowiedź tvn24.pl.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Na cmentarzach miejsca nie przebywa. Jak zaoszczędzić miejsce? [Next Station]

W wyniku pożaru nikt nie został poszkodowany. Spłonęło 16 samochodów, a straty oszacowano na dwa miliony zł. Strażacy wstępnie ustalili, że pożar wybuchł jednocześnie w trzech miejscach.

Ja nie mogę przesądzać, ale te miejsca były oddalone o nawet 30 metrów. Najprawdopodobniej było to podpalenie

- powiedział kapitan Wojciech Raginia z KP PSP Pruszcz Gdański w rozmowie z tvn24.pl.

Policja na razie nie potwierdza tych informacji. Funkcjonariusze rozmawiają z osobami, które mogą pomóc w ustaleniu okoliczności pożaru. Sprawdzają też nagrania monitoringu. Na miejscu pożaru pracowało siedem zastępów straży pożarnej oraz policjanci - wynika z informacji komendy PSP w Pruszczu Gdańskim.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: