Warszawa: młody mężczyzna próbował wedrzeć się do siedziby PiS. "Chciałem dostać się do prezesa"

We wtorek po południu młody mężczyzna próbował dostać się do siedziby Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie - podał reporter Radia ZET Mariusz Gierszewski. Mężczyzna został zatrzymany przez policję.

- Po godz. 15 wpłynęła do nas informacja, że do obiektu przy ul. Nowogrodzkiej 84/86 wszedł 20-letni mężczyzna, który zaczął grozić ochroniarzowi obiektu i dokonał uszkodzenia drzwi - mówi portalowi Gazeta.pl sierż. szt. Jakub Pacyniak, oficer prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa III.

Ochroniarz wezwał policję, mężczyzna został zatrzymany. - Wyjaśniamy okoliczności zajścia - dodaje sierż. szt. Pacyniak.

Zobacz wideo Kierwiński: Powinniśmy przywrócić zasadę, że szef zwycięskiej partii zostaje premierem

Warszawa. 20-latek próbował dostać się do siedziby PiS

Jak przekazał reporter Radia ZET Mariusz Gierszewski, mężczyzna miał krzyczeć: "Chciałem się dostać do prezesa".

"Ów mężczyzna próbował siłą sforsować drzwi i groził śmiercią. "Będziesz martwy", "Zabiję was wszystkich" - komentował później na Twitterze rzecznik PiS Radosław Fogiel.

Na razie nie wiadomo, jaki był motyw działania 20-latka i czy był pod wpływem środków odurzających.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Więcej o: