Maria Ejchart-Dubois dwa lata po orzeczeniu TK. "Ten wyrok nie powinien nazywany wyrokiem"

- Oficjalne statystyki wskazują, że w polskich szpitalach w 2021 roku przeprowadzono legalnych zabiegów dokładnie 10 razy mniej niż jeszcze rok wcześniej - stwierdziła na antenie TVN24 Katarzyna Wężyk, dziennikarka, autorka książki "Aborcja jest". Jej zdaniem oficjalne statystyki nie odzwierciedlają jednak w pełni rzeczywistości.

W sobotę mija druga rocznica orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wydanego w sprawie aborcji. Sędziowie TK uznali, że ustawa dopuszczająca tzw. aborcję eugeniczną jest niezgodna z konstytucją. Wyrok spotkał się z silnymi protestami społecznymi.

Na antenie TVN24 sytuację kobiet dwa lata po wydaniu wyroku przez Trybunał oceniały Maria Ejchart-Dubois, prawniczka, koordynatorka Komitetu Obrony Sprawiedliwości KOS oraz Katarzyna Wężyk, dziennikarka, autorka książki "Aborcja jest".

Zobacz wideo Sztuczna macica to szanse, nadzieje i kontrowersje. Ektogeneza namiesza bardziej niż aborcja?

Dwa lata po orzeczeniu TK. "Ten wyrok nie powinien być nazwany wyrokiem"

Pierwsza z gościn programu "Fakty po faktach" wyjaśniła, że sytuacja kobiet w Polsce porównując rok 2020 i 2020 zmieniła się diametralnie.

- Ten wyrok nie powinien być w ogóle nazywany wyrokiem - stwierdziła. Wyjaśniła też, że obwarowania, które obowiązywały przed rokiem 2020 i tak czyniły polskie prawo surowym.   

Maria Ejchart-Dubois stwierdziła też, że dopuszczenie aborcji tylko w przypadku ciąży, która jest wynikiem gwałtu, doprowadziło do znaczącej liczby przeprowadzonych zabiegów. - Takich przypadków było kilka - stwierdziła. 

Październik 2020, protesty przeciwko wyrokowi TKDwa lata od wyroku TK. Aborcja Bez Granic: Coraz trudniejsze przypadki

Ile aborcji jest w Polsce? W oficjalnych statystykach dziesięciokrotny spadek

Katarzyna Wężyk zwróciła uwagę na statystyki, które z jednej strony odzwierciedlają znaczący spadek przeprowadzonych aborcji, a z drugiej odbiegają od rzeczywistości.

- Oficjalne statystyki wskazują, że w polskich szpitalach w 2021 roku przeprowadzono legalnych zabiegów dokładnie 10 razy mniej niż jeszcze rok wcześniej - stwierdziła. 

Wyjaśniła też, że ze statystyk organizacji, które wspierają prawo kobiet do aborcji wynika, że oficjalne dane "trzeba przemnożyć przez 4 lub 5". 

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

'Zgwałconej 10-latce odmówiono aborcji'. Sprawa poruszyła ludzi na całym świeciePE: Aborcja powinna być wpisania do Karty Praw Podstawowych

Sondaż IBRiS. Polacy negatywnie o decyzji TK ws. aborcji

Zgodnie z sondażem IBRiS, przeprowadzonym dwa lata po wydaniu orzeczenia przez TK, pozytywnie zmiany ocenia jedynie 8,9 proc. ankietowanych, z czego 4,9 proc. odpowiedziało, że "bardzo dobrze", a 4 proc., że "raczej dobrze". 17,6 proc. wybrało odpowiedź "ani dobrze, ani źle".

Znacznie więcej, bo 69,4 proc. ankietowanych ocenia wyrok Trybunału negatywnie, przy czym 54,8 proc. wybrało odpowiedź "zdecydowanie źle". Raczej źle oceniło orzeczenie 14,8 proc. osób. Zdania w tej sprawie nie miało 4,1 proc. ankietowanych. Negatywne odpowiedzi przeważają wśród wyborców opozycji (84 proc.) i wyborców niezdecydowanych (70 proc.). 21 proc. wyborców Zjednoczonej Prawicy ocenia wyrok "raczej źle" bądź "zdecydowanie źle", a 35 proc. pozytywnie. 32 proc. udzieliło odpowiedzi "ani źle, ani dobrze".

Więcej o: