Dwa lata od wyroku TK. Aborcja Bez Granic: Mamy do czynienia z coraz trudniejszymi przypadkami

"To są ciąże nierokujące i zagrażające życiu, ale łatwe do zdiagnozowania już w pierwszym USG i wtedy powinny być od razu przerywane. Polskie pacjentki słyszą od polskich ginekologów, że nic się nie da zrobić" - tak Aborcja Bez Granic pisze o sytuacji Polek w dwa lata od orzeczenia wydanego przez Trybunał Konstytucyjny. Politycy, którzy go wspierali, chcą jeszcze bardziej zaostrzyć prawo.

Mijają dwa lata od orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie prawa aborcyjnego w Polsce. Sędziowie TK orzekli - czym wywołali falę jednych z największych protestów w historii Polski - że ustawa dopuszczająca tzw. aborcję eugeniczną jest niezgodna z konstytucją.

Zobacz wideo Sztuczna macica to szanse, nadzieje i kontrowersje. Ektogeneza namiesza bardziej niż aborcja?

Aborcja Bez Granic: W polskich szpitalach nie ma bezpiecznej aborcji.

Organizacja Aborcja Bez Granic poinformowała, że w trakcie drugiego roku "od ogłoszenia pseudowyroku TK" pomogła 44 tysiącom osób z Polski w dostępie do aborcji. "Ponad 1200 osób mogło przerwać ciążę w zagranicznej klinice w drugim trymestrze. Wsparcie finansowe wyniosło ponad 1 300 000 PLN" - czytamy na stronach organizacji. 

Organizacja przekonuje, że w "polskich szpitalach nie ma bezpiecznej aborcji". Pomoc polskim pacjentom nieść muszą holenderskie kliniki.

Mają do czynienia z coraz trudniejszymi przypadkami, takimi jak ciąża pozamaciczna, ciąża zagnieżdżona w szwie po cesarce czy ciąża zaśniadowa. To są ciąże nierokujące i zagrażające życiu, ale łatwe do zdiagnozowania już w pierwszym USG i wtedy powinny być od razu przerywane

- czytamy w komunikacie organizacji.

Jak wyjaśnia ABG, polskie pacjentki słyszą od polskich ginekologów, że "należy czekać i obserwować". Słyszą, że "nic się nie da zrobić". 

Warszawa. Protest Strajku Kobiet w rocznicę wyroku Trybunału Konstytucyjnego ograniczającego prawo do aborcjiRocznica wyroku TK ws. aborcji. Protesty w kilkunastu miastach. [ZDJĘCIA]

Więcej ważnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Politycy, którzy popierali zakaz aborcji chcą jeszcze bardziej radykalnego prawa

Autorami wniosku do TK byli politycy Zjednoczonej Prawicy. Dziś środowiska związane z wprowadzeniem zakazu aborcji podają, jak zmieniły się statystyki. Były marszałek Sejmu Marek Jurek poinformował, że po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego liczba legalnych aborcji spadła z ponad tysiąca w 2021 roku do ponad stu w roku ubiegłym.

Polityk zaapelował do rządu, by podjąć bardziej zdecydowane działania wobec zjawiska aborcji: "Jeżeli to prawo ma działać, jeżeli ma naprawdę chronić życie (…), to musi się to dziać kompleksowo i musi być realizowane przez całość polityki państwa i to jest tutaj istotne"- mówił.

Październik 2020, protesty przeciwko wyrokowi TKDwa lata po wyroku ws. aborcji. Polacy stanowczo negatywnie o decyzji TK [SONDAŻ]

Sondaż IBRiS. Polacy negatywnie o decyzji TK ws. aborcji

W drugą rocznicę wyroku TK pracownia IBRiS w badaniu przeprowadzonym dla Onetu zapytała, jak Polacy oceniają orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. Pozytywnych odpowiedzi udzieliło jedynie 8,9 proc. ankietowanych, z czego 4,9 proc. odpowiedziało, że "bardzo dobrze", a 4 proc., że "raczej dobrze". 17,6 proc. wybrało odpowiedź "ani dobrze, ani źle".

69,4 proc. ankietowanych ocenia wyrok Trybunału negatywnie, przy czym 54,8 proc. wybrało odpowiedź "zdecydowanie źle". Raczej źle oceniło orzeczenie 14,8 proc. osób. Zdania w tej sprawie nie miało 4,1 proc. ankietowanych.

Negatywne odpowiedzi przeważają wśród wyborców opozycji (84 proc.) i wyborców niezdecydowanych (70 proc.). 21 proc. wyborców Zjednoczonej Prawicy ocenia wyrok "raczej źle" bądź "zdecydowanie źle", a 35 proc. pozytywnie. 32 proc. udzieliło odpowiedzi "ani źle, ani dobrze".

Więcej o: