Kraków. Aktor Jerzy S. w stanie nietrzeźwości potrącił motocyklistę. Przyznał się do winy

Jerzy S. potrącił w Krakowie motocyklistę. Nikt nie doznał poważnych obrażeń, a aktor przyznał, że to on spowodował zdarzenie.

Do potrącenia motocyklisty doszło w alei Mickiewicza w Krakowie. Jak podaje RMF FM, kierujący samochodem aktor miał zahaczyć kierowcę jednośladu. Podkreślił, że nie zauważył motocyklisty. Mężczyzna jadący na motorze po potrąceniu przewrócił się, a następnie wstał i ruszył za autem.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Co dla Polski oznacza utrata kolejnych środków unijnych?

Kraków. Aktor Jerzy S. potrącił motocyklistę. Przyznał się do winy

Policja zatrzymała Jerzego S. i przeprowadziła badanie alkomatem. Aktor miał 0,7 promila alkoholu w organizmie. Według informacji RMF, zatrzymany potwierdził, że to on spowodował zdarzenie. Przyznał też, że pił wino.

Zgodnie z obowiązującym prawem, jeśli stężenie alkoholu we krwi wynosi między 0,2 a 0,5 promila, jest to stan po spożyciu alkoholu. Powyżej 0,5 to stan nietrzeźwości, za który grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub jej pozbawienia do lat 2.

Informację o zdarzeniu jako pierwszy podał portal TVP Info. Według tej relacji aktor próbował zbiec z miejsca wypadku, a motocyklista doznał poważnych obrażeń. "Z naszych ustaleń wynika, że znany aktor jadący lexusem potrącił motocyklistę. Zamiast jednak udzielić pomocy poszkodowanemu, próbował uciec z miejsca wypadku, co uniemożliwił mu inny z kierowców, zajeżdżając drogę swoim samochodem. O wszystkim poinformował też policję" - pisał serwis. Tymczasem RMF informuje, że kierowca jednośladu nie odniósł w wyniku potrącenia poważnych obrażeń.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: