Reporter TVN24 niewpuszczony na konferencję u ojca Rydzyka "Jak przestaniecie kłamać, będę rozmawiał"

Ojciec Tadeusz Rydzyk nie wpuścił dziennikarza TVN24 Mariusza Sidorkiewicza na konferencje z udziałem przedstawicieli władz państwowych. Duchowny mówił, że to prywatna impreza i reporter nie ma na nią wstępu. - Z TVN nie rozmawiamy. Jak przestaniecie kłamać, będę rozmawiał - powiedział ojciec Rydzyk.

W środę w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu trwa konferencja, na której omawiane jest bezpieczeństwo energetyczne Polski. Podczas tego wydarzenia udziałem przedstawicieli najwyższych władz państwowych otwarto ciepłownię geotermalną.

Reporter TVN24 niewpuszczony na konferencję o energetyce u ojca Rydzyka

Dziennikarz TVN24 Mariusz Sidorkiewicz przekazał, że nie został wpuszczony na konferencję. O tym na antenie miał osobiście poinformować go  ojciec Tadeusz Rydzyk.  Duchowny argumentował, że to prywatna impreza i dziennikarz TVN24 nie ma na nią wstępu.

- Z TVN nie rozmawiamy. Jak przestaniecie kłamać, będę rozmawiał - powiedział Rydzyk reporterowi, który zwrócił się z prośbą o możliwość udziału w konferencji "Bezpieczeństwo energetyczne Polski".

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Dziennikarz zwrócił uwagę, że nie wpuszczenie na wydarzenie, gdzie są przedstawiciele innych mediów jest niezgodne z prawem, ojciec Rydzyk odparł, że "to jest prywatne miejsce".

Reporter dodał, że patronem konferencji są państwowe spółki: KGHM i PGE, a sama ciepłownia geotermalna również była współfinansowana z publicznych pieniędzy kwotą prawie 30 milionów złotych.

Sasin: Jeśli chodzi o węgiel, jest trudno, ale stajemy na głowie, żeby tego węgla nie zabrakło

Spotkanie w Toruniu rozpoczęło się od poświęcenia ciepłowni geotermalnej. Następnie w auli Akademii Kultury Społecznej i Medialnej rozpoczęła się konferencja na temat bezpieczeństwa energetycznego Polski, podczas której o inwestycjach i aktualnych problemach polskiej energetyki mówili między innymi wicepremier Jacek Sasin oraz minister klimatu Anna Moskwa.

Wicepremier Jacek Sasin, mówiąc o bezpieczeństwie energetycznym Polski, podkreślił znaczenie inwestowania w OZE oraz w inne źródła czystej energii, w tym w energię geotermalną. Jak jednak zaznaczył minister aktywów państwowych, w tym momencie najważniejszym surowcem energetycznym w Polsce jest węgiel.

Jeśli chodzi o węgiel, jest trudno, ale stajemy na głowie, żeby tego węgla nie zabrakło i żeby nie zabrakło również energii elektrycznej z tego węgla produkowanej. Mogę państwa zapewnić, że jesteśmy blisko, aby ten cel osiągnąć. Jesteśmy naprawdę blisko, miliony ton węgla nie tylko są wydobywane w polskich kopalniach, uzupełniamy to wielkim importem. PGE paliwa, Węglokoks - dwie państwowe spółki prowadzą tę wielką akcję też wielkim wysiłkiem

- zapewnił Jacek Sasin.

Zaznaczył, że w przypadku gazu Polsce udało się całkowicie uniezależnić od Rosji, która wykorzystuje ten surowiec jako broń. Jak podkreślił Jacek Sasin, polskie magazyny gazu są pełne.

Zobacz wideo Kamiński: skoro są pieniądze dla Ojca Dyrektora, to dlaczego nie ma dla nauczycieli?
Grubo ponad trzy miliardy metrów sześciennych mamy tego gazu dzisiaj upchniętego, sprężonego w tych naszych magazynach. Mamy prawie cztery miliardy własnego wydobycia. Mamy ponad sześć miliardów 200 milionów przez gazoport w Świnoujściu. Mamy zarezerwowane osiem miliardów metrów sześciennych już od nowego roku Baltic Pipe

- wskazał Jacek Sasin.

Minister Moskwa: W Polsce ten potencjał geotermalny to jest 60 procent naszego kraju, wykorzystanie to jest tylko 30

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa mówiła o dużych możliwościach, jeżeli chodzi o wykorzystywanie naturalnego ciepła w Polsce. Podkreśliła także, że samorządy w łatwy sposób mogą wystąpić o finansowanie poszukiwania źródeł geotermalnych.

W Polsce ten potencjał geotermalny to jest 60 procent naszego kraju, wykorzystanie to jest tylko 30. Na pewno to wykorzystanie geotermii dzięki tej inwestycji się zwiększyło. My się zdecydowaliśmy w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dodać odwagi tym wszystkim samorządom - w stu procentach finansujemy wszystkie odwierty. To jest duże ryzyko, nigdy nie wiadomo, jaki będzie efekt tego odwiertu, to ryzyko zdejmujemy. Jeżeli mówi samorząd, czy podmiot, że nie ma środków, że się nie da, trzeba powiedzieć - jest 100 procent finansowania - prosty wniosek

- wyjaśniła Anna Moskwa.

Geotermia Toruń zaopatruje w ciepło między innymi budynki Akademii Kultury Społecznej i Medialnej oraz kilkaset tysięcy mieszkańców miasta. Początki inwestycji sięgają 2008 roku, kiedy to wykonano pierwsze dwa odwierty geotermalne.

Więcej o: