Czarnek nie wejdzie na ring z Jaśkowiakiem: "Gada głupoty". Minister wspomina, co robił na dyskotekach

Na początku października Jacek Jaśkowiak zapytany o ewentualny pojedynek z ministrem edukacji, stwierdził, że na ringu "urwałby mu głowę". Przemysław Czarnek we wtorek odniósł się do tej wypowiedzi. - Przychodzi do pana do studia, gada głupoty, dlaczego miałbym mieć pretensje? To on się kompromituje, nie ja - odpowiedział.

Wypowiedź Jacka Jaśkowiaka, która padła w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w programie "Gość Wydarzeń" odbiła się szerokim echem. Prezydent Poznania nie tylko zapowiedział, że na ringu "urwałby głowę" ministra edukacji, ale także drwił z jego wagi. Zanim jednak do niej doszło, prowadzący przypomniał jedną z ostatnich wypowiedzi ministra Czarnka, który powiedział: "Panie Trzaskowski, panie Jaśkowiak, jeśli nie będziecie rozkradać pieniędzy, które wam przekazujemy, to na pewno będziecie mieć pieniądze na ogrzewanie i prąd". Powiedział także, że jeśli gminy nie zapewnią odpowiedniej temperatury w szkołach, MEiN będzie wprowadzać w placówkach zarząd komisaryczny. To oburzyło prezydenta Poznania, który jak inni samorządowcy, wskazuje na ogromne podwyżki cen energii. - Ta wypowiedź jest bulwersująca i zastanawiamy się, czy nie skierować tego do sądu, bo takie słowa nie powinny paść - powiedział Jaśkowiak. 

We wtorek Przemysł Czarnek był gościem Bogdana Rymanowskiego. - Przychodzi do pana do studia, gada głupoty, dlaczego miałbym mieć pretensje? To on się kompromituje, nie ja - stwierdził na antenie Polsatu.

Zobacz wideo Czarnek: To, że mam tylko jedną żonę, ślub kościelny i tylko małżeńskie dzieci, nie znaczy, że jestem jaskiniowcem

Przeczytaj więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Przemysław Czarnek o walce z Jaśkowiakiem: W młodości na dyskotekach...

- Pan Jaśkowiak jakby chciał najpierw kontraktować jakąś walkę ze mną, to musiałby stwierdzić, że jest to niemożliwe. W młodości na dyskotekach i zabawach zawsze byłem rozjemcą, a nie atakującym i tak zostało. Tak wchodziłem do polityki, świetnie negocjowałem tak, żeby nikomu się nic nie stało - stwierdził Przemysław Czarnek w "Gościu Wydarzeń" Polsat News

Czarnek nazwał Jaśkowiaka "platformersem", twierdząc, że samorządowiec "wprowadza zagrożenie" "strasząc" nauką zdalną.

- Rozmawiam z wieloma samorządowcami codziennie i nikt nie dopuszcza takiej myśli, bo nie ma zagrożenia, by szkoły przeszły na zdalne nauczanie - podkreślił minister. - Wie pan, kto to zagrożenie wprowadzał? To platformersi w samorządach typu pan Jacek Jaśkowiak czy inni, którzy straszyli, którzy kazali dyrektorom straszyć tym rodziców, że nie będzie ogrzewania i w związku z tym będzie nauka zdalna - podsumował Czarnek.

Wcześniej to minister straszył "zarządem komisarycznym" w szkołach, w których samorządy nie będą w stanie zapewnić odpowiedniej temperatury, w związku z rosnącymi cenami energii. Prezydent Poznania podkreślał, że taka wypowiedź Czarna jest skandaliczna. - Pan Czarnek nie jest ministrem uprawnionym do tego, żeby wprowadzać zarząd komisaryczny - mówił w programie Bogdana Rymanowskiego.

Dzień Nauczyciela. Nauczyciele wyślą 'Kartki do Czarnka'Nauczyciele Będą protestować w swoje święto. Można słać "Kartkę do Czarnka"

Nowa jakość w polskiej polityce. Jacek Jaśkowiak stwierdził, że "urwałby Czarnkowi głowę"

Jacek Jaśkowiak w programie "Gość Wydarzeń" w Polsacie w zeszłym tygodniu powiedział, że gdyby doszło do starcia w ringu z Przemysławem Czarnkiem, to polityk "urwałby głowę" ministrowi. Prezydent Poznania odpowiedział w ten sposób na propozycję dziennikarza Bogdana Rymanowskiego, który zaproponował "starcie z ministrem edukacji i nauki w studiu telewizyjnym lub na ringu".

Zamiast merytorycznie krytykować ministra, Jaśkowiak zaczął obrażać go, posługując się fatfobicznym językiem.

- Na ringu urwałbym Czarnkowi głowę, widać, jaki on jest utyty i gruby. Naprawdę panie Czarnek, jak pan chce, w każdej chwili mogę przyjechać do Warszawy, na ile rund pan chce. Założę się, że pan nie wytrzyma - mówił prezydent Poznania.

Przemysław CzarnekCzarnek zmierzy się w pojedynku z Jaśkowiakiem? "Przemilczę to"

******

Więcej o: