Nuclear Sharing. Co zakłada porozumienie, o którym mówił Duda? Dotyczy m.in. broni jądrowej

Nuclear Sharing to koncepcja Sojuszu Północnoatlantyckiego, która zakłada, że państwa zrzeszone w NATO mogą mieć udostępnione głowice jądrowe, jeśli same ich nie posiadają. Chęć dołączenia Polski do porozumienia sugerował ostatnio Andrzej Duda. Na czym dokładnie polega program Nuclear Sharing?

Andrzej Duda udzielił wywiadu "Gazecie Polskiej", w którym poruszono m.in. temat ewentualnych starań Polski o uzyskanie broni jądrowej, zwłaszcza w perspektywie ciągłych gróźb płynących z Rosji. - Problemem przede wszystkim jest to, że nie mamy broni nuklearnej. Nic nie wskazuje na to, żebyśmy w najbliższym czasie jako Polska mieli posiadać ją w naszej gestii. Zawsze jest potencjalna możliwość udziału w programie "Nuclear Sharing". Rozmawialiśmy z amerykańskimi przywódcami o tym, czy Stany Zjednoczone rozważają taką możliwość. Temat jest otwarty - powiedział prezydent. 

USA udostępnią Polsce broń nuklearną? Duda: Temat jest otwartyUSA udostępnią Polsce broń nuklearną? Duda: Temat jest otwarty

Nuclear Sharing - na czym polega program? Gdzie znajdują się głowice?

"Nuclear Sharing to porozumienie NATO dotyczące współdzielenia taktycznej broni jądrowej, które zapewnia, że zarówno korzyści z tego płynące, jak i obowiązki oraz ryzyko odstraszania nuklearnego rozdzielone są pomiędzy wszystkich członków Sojuszu" - czytamy na stronie Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego. 

Program umożliwia więc krajom należącym do NATO, a które nie posiadają swojej broni atomowej, by uczestniczyły w planowaniu jej ewentualnego użycia przez dowództwo sojuszu. Udział w Nuclear Sharing nie oznacza, że Polska będzie posiadała własną broń nuklearną, a jedynie uzyska dostęp do należącej do NATO broni, samolotów i infrastruktury, której celem jest obrona wszystkich państw członkowskich.

Z krajów NATO własną broń jądrową posiadają: Stany Zjednoczone (5600 głowic), Francja (290 głowic) i Wielka Brytania (225 głowic). Tylko USA udostępniają sojusznikom tę broń. Polega ona na tym, że w niektórych miejscach w Europie rozmieszczana jest ograniczona ilość broni jądrowej, która pozostaje pod amerykańską opieką i kontrolą - Stany Zjednoczone oficjalnie nie przekazują jej więc żadnemu innemu państwu. Rozmieszczenie broni tworzy tzw. parasol atomowy NATO. Od 2009 roku amerykańskie głowice znajdują się na terytorium Belgii, Holandii, Niemiec, Turcji i Włoch.

Przeczytaj więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Joe Biden (zdjęcie ilustracyjne)Ukraina chce do NATO. Politico: Chłodna reakcja administracji Bidena

Nucelar Sharing - na jakich zasadach mogłaby przebiec misja nuklearna?

Nuclear Sharing ma umożliwić ewentualne przeprowadzenie misji nuklearnej. Wówczas głowice zostałyby przetransportowane przez specjalne samoloty przy wsparciu całego NATO do państwa, które takiej broni nie posiada. Aby rozpocząć misje, musi zostać wydana zgoda Grupy Planowania Nuklearnego NATO oraz zgody prezydenta USA i premiera Wielkiej Brytanii. 

Zobacz wideo Tusk na spotkaniu liderów opozycji skomentował szczyt NATO w Madrycie
Więcej o: