Media: Fiasko "zbiórki" z PiT na odbudowę Pałacu Saskiego. Prezes spółki komentuje

Jedynie 95 osób, rozliczając PIT, odliczyło od dochodu darowiznę na odbudowę Pałacu Saskiego, podaje Wirtualna Polska. Te osoby wsparły inwestycję łączną sumą 150 tys. złotych. Do informacji w artykule odniosła się w komunikacie spółka Pałac Saski sp. z o.o.
Zobacz wideo Darmowe posiłki dla dzieci. "Nie spodziewałam się, że to może wzbudzić kontrowersje"

W tym roku rząd umożliwił Polakom płacącym podatki według skali podatkowej oraz rozliczającym się ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, odliczenie od dochodu darowizny na odbudowę Pałacu Saskiego. W tym celu została stworzona nawet oddzielna rubryka w formularzach PIT. Jednak - jak podaje Wirtualna Polska - "narodowa zbiórka" okazała się "klapą".

"Zgodnie z danymi wynikającymi z rozliczenia podatku PIT za 2021 roku 95 podatników dokonało odliczenia darowizny przekazanej na cele odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej w Warszawie, o których mowa w art. 26 ust. 1 pkt 9 lit. e ustawy PIT, w łącznej kwocie 150 tys. zł" - przekazało WP Ministerstwo Finansów. Portal zwraca uwagę, że - według wyliczeń sprzed inflacji - odbudowa Pałacu Saskiego ma kosztować 2,453 mld zł. Ze "zbiórki" zebrano więc niespełna 0,006 proc. tej sumy.

Wcześniej przez wiele miesięcy kampanię promującą inwestycję prowadziło Biuro Programu "Niepodległa". Jak ustaliła Wirtualna Polska, "wielokanałowa kampania społeczna dotycząca odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla i kamienic przy ul. Królewskiej" kosztowała ponad 3,2 mln zł.

Spółka Pałac Saski sp. z o.o. odpowiada

Do informacji portalu odniosła się w komunikacie spółka celowa Pałac Saski sp. z o.o., która zajmuje się przygotowaniem i realizacją inwestycji w zakresie odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej w Warszawie.

"Inwestycja pn. 'Odbudowa zachodniej pierzei pl. Piłsudskiego' nie jest realizowana ze środków pochodzących ze zbiórki publicznej, a z funduszy zagwarantowanych z budżetu Państwa na mocy ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej w Warszawie z dnia 11 sierpnia 2022 r." - napisano m.in. w informacji dla mediów. 

Spółka przytoczyła też badania opinii publicznej z 2021 roku, z których wynika, że "46 procent Polaków określa się jako 'zwolennicy' lub 'raczej zwolennicy' odbudowy pałacu Saskiego. 'Przeciwnikami' lub 'raczej przeciwnikami" nazwało się jedynie 19 procent badanych". Stwierdzono też, że "nigdy nie były prowadzone żadne działania promocyjne ani informacyjne, dotyczące możliwości odliczenia od dochodu darowizny na odbudowę Pałacu". 

"Działania informacyjne, które prowadzone były przez Biuro Programu Niepodległa (2021) oraz przez spółkę Pałac Saski sp. z o.o. (2022) nie dotyczyły w żadnej mierze możliwości wpłaty darowizny oraz jej odliczania od dochodu, a jedynie wartości kulturalnej i historycznej rozpoczynanego przedsięwzięcia odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej w Warszawie" - napisano w komunikacie podpisanym przez Jana Edmunda Kowalskiego, prezesa zarządu spółki. 

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Jarosław Kaczyński na spotkaniu w SzczecinieKaczyński o leśnikach sadzących kartofle dla dzików. Ekspert: "To niedorzeczne"

Kolejna próba odbudowy Pałacu Saskiego. Poprzednie zakończyły się fiaskiem

Ustawa o odbudowie Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ul. Królewskiej w Warszawie została opublikowana w Dzienniku Ustaw w sierpniu ubiegłego roku. Według założeń odbudowa tego kompleksu zabudowań w centrum stolicy ma mieć charakter symboliczny i praktyczny. Odbudowa Pałacu Saskiego jest elementem upamiętnienia setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Projekt był inicjatywą prezydenta Andrzeja Dudy.

W grudniu rząd powołał Spółkę Celową "Pałac Saski" sp. z o.o. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński ogłosił wówczas na warszawskim Zamku Królewskim, że jej zadaniem będzie sprawne i efektywne wybudowanie nowych obiektów w miejsce zniszczonych podczas II wojny światowej zabytkowych budowli.

Przypomnijmy, że podejść do odbudowy Pałacu Saskiego było kilka. Wysiłki takie podejmował m.in. Lech Kaczyński, najpierw jako prezydent Warszawy, a później jako głowa państwa. Temat powrócił w maju ubiegłego roku wraz z ogłoszeniem przez Jarosława Kaczyńskiego założeń Polskiego Ładu. - Chcemy rozbudować polskie muzea, w tej chwili w realizacji lub planach jest około 100. Ale to ciągle bardzo daleko od przeciętnej zachodniej Europy. Będziemy odbudowywać zabytki, zamki, Pałac Saski. Będziemy budowali nowe teatry - powiedział prezes PiS.

Przemysław CzarnekCzarnek zmierzy się w pojedynku z Jaśkowiakiem? "Przemilczę to"

Więcej o: