Jerzy Urban nie żyje. Podano datę i miejsce pogrzebu

Jerzy Urban zmarł w poniedziałek w wieku 89 lat. W mediach społecznościowych założonego przez niego w latach 90. tygodnika "NIE" została udostępniona data i miejsce pogrzebu.

Jerzy Urban zmarł w poniedziałek 3 października. Dziennikarz, publicysta, założyciel i długoletni redaktor naczelny tygodnika "NIE", a w latach 1981-1989 rzecznik prasowy Rady Ministrów PRL oraz współtwórca propagandy i cenzury stanu wojennego miał 89 lat.

Zobacz wideo Ostatni mebel PRL-u czy pierwszy mebel polskiej demokracji?

Pogrzeb Jerzego Urbana. Podano datę i miejsce

"Pogrzeb Jerzego Urbana odbędzie się 11 października o godz. 13:00 w Domu Pogrzebowym Powązki Wojskowe, ul. Powązkowska 43/45, Warszawa" - podał profil tygodnika "NIE" na Facebooku we wtorek 4 października. Pismo zostało założone przez Jerzego Urbana w 1990 roku. Ma ono charakter antyklerykalny, antyprawicowy i satyryczny. 

Więcej aktualnych wiadomości z kraju znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Jerzy Urban nie żyjeJerzy Urban nie żyje. Miał 89 lat

Jerzy Urban nie żyje. Miał 89 lat

Jerzy Urban urodził się 3 sierpnia 1933 roku w Łodzi. W 1951 roku rozpoczął studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim, jednak ich nie ukończył. W latach. 50. zadebiutował jako dziennikarz - pisał do "Nowej Wsi", "Po Prostu", "Życia Gospodarczego" czy "Polityki". 

Urban był przeciwnikiem Solidarności, czemu często dawał swój wyraz. Między rokiem 1981 a 1989 pełnił funkcję rzecznika prasowego Rady Ministrów PRL. Mówi się o nim jako o jednym z autorów państwowej propagandy. 

Od kwietnia do września 1989 r. Jerzy Urban był ministrem-członkiem Rady Ministrów oraz przewodniczącym Komitetu ds. Radia i Telewizji "Polskie Radio i Telewizja". Podczas obrad Okrągłego Stołu sprawował funkcję rzecznika prasowego strony koalicyjno-rządowej. W latach 1990-99 należał do Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej, a od 1999 do 2004 r. do Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Nie żyje Jerzy UrbanJerzy Urban - jego słowa o wielkich tragediach PRL zapadły w pamięci

Więcej o: