Pomorskie. Nie zatrzymał się do kontroli. Był pijany, pod wpływem narkotyków i z zakazem kierowania

Pomorscy policjanci ruszyli we wtorek w pościg za 27-latkiem, którzy nie zatrzymał się do kontroli. Kiedy funkcjonariuszom udało się złapać mężczyznę, okazało się, że miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo w jego organizmie wykryto półtora promila alkoholu oraz amfetaminę.

Do zdarzenia doszło we wtorek 27 sierpnia około godziny pierwszej nad ranem. Wówczas policjanci z Kościerzyny chcieli zatrzymać do kontroli jadącego samochodem osobowym 27-latka ze Słupska

Zobacz wideo Uciekając przed policją, przejechał pod opuszczającymi się zaporami

Pomorskie. Mężczyzna porzucił auto i uciekał pieszo przez policjantami

Pomorscy policjanci ruszyli w pościg za mężczyzną, który nie zatrzymał się do kontroli. Do pościgu dołączyli funkcjonariusze z drogówki. "Kierowca podczas ucieczki stracił panowanie nad samochodem, wyjechał na drogę krajową nr 20 w kierunku Bytowa [...] i uderzył w wysoki krawężnik, uszkadzając przy tym auto" - przekazali pomorscy policjanci. 27-latek porzucił auto i zaczął uciekać pieszo, jednak już po kilku minutach policjantom udało się go zatrzymać. 

Najbardziej poszukiwani przestępcy 2022 r. Wśród nich Polacy. Europol apeluje o pomoc w poszukiwaniachNajbardziej poszukiwani przestępcy 2022 r. "Pomóż nam ich namierzyć"

Kierowca miał ponad półtora alkoholu w organizmie, znaleziono przy nim narkotyki 

Policjanci po zatrzymaniu mężczyzny sprawdzili, że ma on dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo badanie alkomatem wykazało, że miał ponad półtora promila alkoholu w organizmie. Z kolei test na obecność narkotyków ujawnił, że 27-latek w chwili zdarzenia był pod wpływem amfetaminy. "Ponadto policjanci podczas interwencji znaleźli kilkadziesiąt porcji marihuany, którą mężczyzna ukrył w ubraniach" - czytamy w policyjnym komunikacie. 

 

Przeczytaj więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl 

27-latek ze Słupska trafił do aresztu. W środę usłyszał zarzut kierowania samochodem pod wpływem alkoholu i narkotyków pomimo obowiązującego go zakazu. Mężczyzna jest także oskarżony o niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz posiadanie narkotyków. "Przypominamy, że każdy kierowca, który świadomie zmusi funkcjonariuszy do pościgu i nie zatrzyma się mimo wydawanych mu poleceń w postaci sygnałów świetlnych i dźwiękowych, popełnia przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat pięciu. Kodeks karny przewiduje taką samą karę za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem alkoholu lub narkotyków pomimo obowiązującego zakazu orzeczonego w związku ze skazaniem za przestępstwo" - przypominają pomorscy policjanci. 

Pies (zdjęcie ilustracyjne)Pies miał otrzymać nowy dom, został powieszony. 65-latek z zarzutami

Więcej o: