Sanok. Konfederacja zorganizowała protest "Stop ukrainizacji Polski". I nikt na niego nie przyszedł

W Sanoku Konfederacja zorganizowała w niedzielę manifestację pod hasłem "Stop ukrainizacji Polski", na którą przyszli sami organizatorzy. Przemawiająca na wiecu działaczka zapowiada, że będzie mówić "nawet do jednego przechodnia".

Politycy i zwolennicy Konfederacji od pierwszych dni wolny w Ukrainie prowadzą antyukraińską kampanię, która manipuluje opinią publiczną. Podobnie było podczas ostatnich manifestacji organizowanych przez ugrupowanie, jednak na spotkania z politykami zjawia się coraz mniej jej zwolenników. 

Zobacz wideo Elżbieta Witek wykluczyła posłów Konfederacji z obrad Sejmu. Uparcie odmawiali założenia maseczek

Sanok. Pustki na manifestacji "Stop ukrainizacji Polski" - "Będę mówić nawet do jednego przechodnia"

W niedzielę w Sanoku w województwie podkarpackim została zorganizowana manifestacja pod hasłem "Stop ukrainizacji Polski". Z nagrania opublikowanego w mediach społecznościowych wynika, że udział w manifestacji wzięli... sami organizatorzy. Spacerujące po placu osoby nie zatrzymywały się, a jedynymi słuchaczami były osoby siedzące na ławkach oddalonych o kilka metrów od organizatorów.

"Oświadczam! Będę mówić nawet do jednego przechodnia. Będziemy nieustępliwie robić swoje, nie ma naszej zgody na celowe kolonizowanie Polski przez Ukrainę. Psy szczekają, a karawana jedzie dalej - widzimy się na kolejnych akcjach Czołem WP!" - czytamy w opisie nagrania umieszczonym na Facebooku.

Manifestacja pod tym samym hasłem odbyła się w niedzielę także w Warszawie, jednak i tu próżno było szukać tłumów. Pojawiło się zaledwie około 200 osób. Na zorganizowanym w stolicy zgromadzeniu obecni byli posłowie Konfederacji m.in. Grzegorz Braun oraz Krzysztof Bosak. W niedzielę Braun po raz kolejny głosił nacjonalistyczne i antyukraińskie hasła. Poseł Konfederacji mówił o "dyskryminacji Polaków" i wyimaginowanych problemach, których rzekomo mają doświadczać Polacy w związku z pomocą uciekającym przed wojną Ukraińcom

Grzegorz Braun, KonfederacjaPKW skontrolowało Konfederację. Miało być jedno konto, było 43. Do tego "niejasne wpłaty"

Konfederacja poza Sejmem - najnowsze sondaże 

Konfederacja w ostatnim czasie traci poparcie. Według najnowszego sondażu przeprowadzonego przez CBOS wynika, że ugrupowanie, do którego należy Grzegorz Braun, nie dostałoby się do Sejmu. Zaledwie 4,1 proc. ankietowanych zagłosowałaby na Konfederację. Także sondaż przeprowadzony przez IBRiS dla Radia ZET nie rysuje przyszłości partii w jasnych barwach, w tym badaniu zagłosowałoby na Konfederację 4,2 proc. respondentów. 

Sławomir Mentzen (zdjęcie ilustracyjne)Zarekwirowane kubki z hasłem Konfederacji. Może nawoływać do nienawiści

Więcej o: