Mierzeja Wiślana jak Kanał Sueski? Dla TVP nie ma różnicy. Fragment "Panoramy" robi furorę

- Ruch jak na Kanale Sueskim - mówił prowadzący "Panoramę" w TVP2 Adam Krzykowski o Mierzei Wiślanej. Przekop pod Elblągiem porównał do jednego z najważniejszych szlaków wodnych na świecie. "Chyba jak na kanale Suskim" - żartował jeden z komentujących internautów.

W sobotę uroczyście otwarto przekop Mierzei Wiślanej. Politycy Zjednoczonej Prawicy przekonują, że szlak wodny ma uniezależnić Polskę od Rosji. Prowadzący "Panoramę" Adam Krzykowski nadał inwestycji niecodzienną rangę, porównując przekop mierzei do Kanału Sueskiego.

Zobacz wideo Dlaczego upieramy się, by przewozić towary statkami?

Przeczytaj więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

TVP. Przekop pod Elblągiem jak Kanał Sueski? Prezenter ostro przeszarżował

- Wczoraj uroczyste otwarcie, a dziś ruch jak na Kanale Sueskim - powiedział prezenter TVP zapowiadając materiał o uroczystym otwarciu szlaku wodnego. Fragment programu na Twitterze udostępnił dziennikarz Gazeta.pl, Patryk Strzałkowski.

Fragment bardzo rozbawił użytkowników Twittera.

"Chyba na kanale Suskim" - żartował jeden z komentujących.

"Technicznie to prawda. Jak na kanale Sueskim kiedy był zablokowany przez kontenerowiec Evergreen" - napisał dziennikarz Tomasz Oryński.

Jeden z komentujących opublikował też zdjęcia obu kanałów, dla porównania.

Otwarto przekop Mierzei Wiślanej. Otwarto przekop Mierzei Wiślanej. "Zrywam pęta naszych zależności od ZSRR"

Mierzeja Wiślana. Morawiecki: Zrywamy ostatnie pęta naszych zależności od Rosji

Nie tylko prezenter "Panoramy" przeszarżował mówiąc o mierzei. Wielkich słów z okazji otwarcia kanału nie bał się także premier Mateusz Morawiecki.

- Oficjalnie zrywamy symbolicznie w tym dniu 83. rocznicy napaści ZSRR na Polskę ostatnie pęta naszych zależności i uzależnienia od ZSRR, a później Rosji - obwieścił Morawiecki.

Tyle tylko, że obecnie port nie obsługuje większych jednostek, ponieważ inwestycja nie jest dokończona - kanałem do portu nie mogą przepływać towary. Przekop jest gotowy, ale dla statków o zanurzeniu do 4,5 metra droga do portu w Elblągu pozostanie zamknięta. Pogłębiony kanał kończy się bowiem 900 metrów od portu, więc niezbędne jest pogłębienie toru wodnego na Zalewie Wiślanym, co będzie kosztować w sumie ok. 100 mln zł. Rząd, który nie skończył tej inwestycji przez 17 września chce, by teraz zrobił to samorząd Elbląga.

Przekop Mierzei WiślanejPrzez Mierzeję Wiślaną statek przewiezie polityków, zamiast węgla

Jak informuje money.pl, dopiero "pełne pogłębienie rzeki Elbląg pozwoli tamtejszemu portowi obsługiwać jednostki, które mogą transportować od 5 tys. do nawet 8 tys. ton. Obecnie - ze względu na możliwe maksymalnie zanurzenie do 2 m - do terminali zawijają barki z ładownością do 1 tys. lub 1,5 tys. ton". Długość kanału to 23 km.

Dla porównania Kanał Sueski liczy 163 km długości, jego szerokość po modernizacji to nawet 300 metrów. Dopuszczalne zanurzenie po modernizacji kanału wynosi 23 m, a jego przepustowość to około 60 statków na dobę.

Statki pływają między Polską a KaliningrademMierzeja uwolni nas od Rosji? "Wciąż wpływają barki z Kaliningradu"

Chociaż port  w Elblągu już w marcu podjął decyzję o nieprzyjmowaniu rosyjskich statków, to politycy opozycji i dziennikarze zauważają, że barki nadal kursują na trasie do i z Kaliningradu (należy jednak zaznaczyć, że wszystkie pływają pod polską flagą).

*********

Więcej o: