Bytom. Trzymała stado małp w mieszkaniu. W tym z gatunku krytycznie zagrożonego wyginięciem [WIDEO]

Siedem małp trzymała w mieszkaniu 46-letnia mieszkanka Bytomia (woj. śląskie). Egzotyczne zwierzęta były zamknięte w ciasnych klatkach. Właścicielka nie miała stosownych dokumentów. To nie wszystko, bo cztery z małp ą z gatunku krytycznie zagrożonego wymarciem.

Do mieszkania 46-latki bytomscy policjanci wspólnie z przedstawicielami Powiatowego Inspektoratu Weterynarii i lokalnego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami weszli w czwartek 15 września. Oprócz siedmiu małp zastali tam jeszcze papugę arę, pięć psów i dwa koty. Egzotyczne zwierzęta były trzymane w zbyt małych klatkach - ara nie była w stanie rozprostować skrzydeł. Co więcej, właścicielka nie miała zezwoleń wymaganych przy hodowli takich gatunków zwierząt.

62-latek ciągnął kucyki za samochodemW Żukowie 62-latek ciągnął kucyki za samochodem. Wszystko zostało nagrane

Bytom. Siedem małp w mieszkaniu, w tym cztery z gatunku na wymarciu

Jak informuje Interia, w mieszkaniu znaleziono różne gatunki małp z rodzin pazurkowcowatych i płaksowatych: tamarynę złotoręką, kapucynkę czubatą, uistiti białouchą i cztery tamaryny białoczube. Te ostatnie są krytycznie zagrożone wyginięciem.

Magdalena Smolińska, opiekunka zwierząt egzotycznych z warszawskiego zoo podkreśla w rozmowie z Polsat News, że małpy to zwierzęta stadne, "więc utrzymywanie jednego takiego [zwierzęcia - red.] to jest maltretowanie zwierząt".

Śmieci po sylwestrze w ZakopanemZakopane wprowadza prohibicję. Szampan nie poleje się w godz. od 23 do 6

Strona stacji podaje, że dwie małpy trafiły na obserwację w związku ze złym stanem zdrowia. Decyzją inspektorów weterynarii pozostałe zwierzęta czasowo pozostały z właścicielką. 46-latka została zobowiązana do poprawy warunków życia swoich pupili - ma na to 14 dni. Musi też pokazać dokumenty, którymi zaświadczy, że kupiła zwierzęta legalnie. Bytomianka przyznała, że trzymała je w mieszkaniu od dwóch, trzech lat.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Zobacz wideo Mieszkanka Bytomia trzymała w mieszkaniu siedem małp

Zwierzę to nie zabawka. Jaka kara grozi za znęcanie się nad zwierzętami?

"Zwierzę nie jest zabawką ani rzeczą i wymaga należytej opieki. To istota żywa, która czuje i cierpi. Jeśli nie potrafimy w odpowiedni sposób zadbać o potrzeby zwierzęcia, nie decydujmy się na jego zakup" - podkreślają policjanci z Komendy Miejskiej w Bytomiu. Przypominają, że znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem, za które grozi do trzech lat więzienia, a jeśli sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem - do pięciu lat.

Więcej o: