Msza w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej. Ksiądz o kulturze śmierci, aborcji i eutanazji

W sobotę odbyła się msza w intencji ojczyzny i ofiar katastrofy smoleńskiej w kolejną miesięcznicę tragedii. Ceremonii przewodniczył ksiądz Bogdan Bartołd, proboszcz archikatedry warszawskiej. Uczestniczyli w niej przedstawiciele rodzin katastrofy smoleńskiej, władz państwowych, polskiego rządu wraz z premierem Mateuszem Morawieckim. W czasie kazania duchowny mówił o szacunku do człowieka, ostrzegał przed kulturą śmierci, przemocy i bezlitosnej konkurencji.

W homilii ksiądz Bogdan Bartołd nawiązał do nauczania błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego, który pragnął silnej moralnie Polski opartej na fundamencie zdrowych rodzin, szanującej każde życie od poczęcia do naturalnej śmierci. Jak dodał kaznodzieja, pragnieniem kardynała Wyszyńskiego była Polska sprawiedliwa, kierująca się ładem społecznym, zbudowana na fundamencie praw osoby ludzkiej i świadomej swojej tożsamości historycznej, kulturowej i ekonomicznej.

Zobacz wideo Kowal: Raport Macierewicza dotyczący katastrofy smoleńskiej jest nieprawdziwy, niewiarygodny

Msza smoleńska. Ksiądz o kulturze śmierci, aborcji i eutanazji

- Szacunek dla człowieka - owoc żywej wiary, chrześcijańskiej kultury staje przed nami jako wielkie zadanie - zaznaczył proboszcz bazyliki katedralnej. Bowiem, jak podkreślał ksiądz Bogdan Bartołd, gdyby uszanowany był człowiek, nie dochodziłaby do głosu "kultura śmierci, przemocy, bezlitosnej konkurencji nie byłoby tylu zagubionych młodych ludzi sięgających po alkohol, nie byłoby aborcji, eutanazji, odrzucenia chorych i starszych".

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

- Jeśli człowiek będzie uszanowany, jeśli będzie kierował się sumieniem w rodzinie, w pracy, w życiu społecznym i państwowym poprawi się nasz byt, wyjdziemy z zamętu i będziemy jednością - podkreślał ksiądz Bogdan Bartołd. Dodał, że wartości, którymi kierował się Prymas Wyszyński, jak poczucie więzi narodowej, troska o suwerenność i bezpieczeństwo państwa, przyświecają zamianom, jakie zachodzą w naszej ojczyźnie.

- Wszystko to realne jest w Polsce, której nie są obce wartości duchowe, a dziś aktualna jest myśl błogosławionego kardynała Wyszyńskiego: "Nie wszystko jedno, jaka będzie Polska dziś i jutro, czy w Polsce będzie miejsce dla Boga, czy zamknie mu się drzwi naszej ojczyzny" - zaznaczył proboszcz parafii katedralnej. Jak dodał kaznodzieja, Polakom zależy, by być wolnym, suwerennym krajem decydującym o swej przyszłości.

W mszy świętej uczestniczyły także delegacje górników Mysłowic-Wesoła, leśnicy z dyrekcji lasów państwowych z Katowic.

Więcej o: