Podręcznik do HiT i in vitro. Do sądów wpłynęły pozwy przeciwko prof. Roszkowskiemu i Czarnkowi

Ojciec dziewczynki urodzonej dzięki procedurze in vitro skierował do sądów pozwy przeciwko autorowi podręcznika do przedmiotu Historia i Teraźniejszość prof. Wojciechowi Roszkowskiemu i ministrowi edukacji Przemysławowi Czarnkowi. Pozwy mają związek z fragmentem książki o "produkcji dzieci". Ostatecznie Wydawnictwo Biały Kruk zdecydowało o usunięciu tych słów z podręcznika.

"Reprezentujący moją rodzinę prawnicy złożyli dziś w Sądzie Okręgowym w Krakowie pozew przeciwko prof. Roszkowskiemu i Wydawnictwu Biały Kruk. Równolegle do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął pozew przeciwko Ministrowi Edukacji i Nauki Przemysławowi Czamkowi" - przekazał w piątek w mediach społecznościowych Kamil Mieszczankowski, używający pseudonimu "Bezczelny Lewak".

Prof. Wojciech Roszkowski, autor podręcznika do Historii i Teraźniejszości, pisał m.in., że "coraz bardziej wyrafinowane metody odrywania seksu od miłości i płodności prowadzą do traktowania sfery seksu jako rozrywki, a sfery płodności jako produkcji ludzi, można powiedzieć hodowli".

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

"Skłania to do postawienia zasadniczego pytania: kto będzie kochał wyprodukowane w ten sposób dzieci? Państwo, które bierze pod swoje skrzydła tego rodzaju produkcję?" - czytamy w jednej z wersji podręcznika. Wydawnictwo Biały Kruk poinformowało, że wspomniany fragment zostanie usunięty.

Zobacz wideo Raś: Trudno sobie wyobrazić, że pójdziemy w jednym bloku do wyborów do Sejmu

Historia i Teraźniejszość. Pozwy ws. fragmentu o in vitro

Kamil Mieszczankowski zorganizował w sieci zbiórkę na opłacenie kosztów sądowych. Choć docelową kwotą było 30 tys., działacz zebrał 330 tys. zł. Zapewnił, że wkrótce przedstawi szczegółowe informacje na temat wykorzystania tych środków. Zapowiedział, że nadwyżkę pieniędzy "przeznaczy na różnego rodzaju fundacje i stowarzyszenia, które zajmują się szeroko rozumianym wsparciem osób z niepłodnością".

"Przez wiele lat razem z żoną starliśmy się naturalnie o dziecko, ale dopiero metoda in vitro pozwoliła nam mieć najjaśniejszą iskierkę w naszym życiu, moją ukochaną Córeczkę. Ten, komu poczęcie dziecka nie sprawiło problemu (lub było to niespodzianką), nigdy nie zrozumie tych dziesiątków tysięcy ludzi, którzy całymi latami się o dziecko bezskutecznie starają" - pisał Mieszczankowski na stronie zbiórki. 

Czytamy na żywo podręcznik do HiT-uZła lewica, dobre Kościół i Budka Suflera. Oto podręcznik do HiT-u

Jak dodał, "w Polsce coraz więcej par ma problem z niepłodnością, ale najwidoczniej rządzących interesuje jedynie stygmatyzowanie tych rodziców i dzieci, którzy skorzystali z metody in vitro i dzięki niej mają kochające się i pełne rodziny". 

Ministerstwo Edukacji i Nauki na początku września dopuściło drugi podręcznik do przedmiotu przygotowany przez Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne. 

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: