Sprawa ks. Dębskiego. Arcybiskup znalazł zastępczynię duchownego. Teresa Margańska nową rzeczniczką kurii

Metropolita białostocki abp Józef Guzdek powołał Teresę Margańską na stanowisko rzeczniczki prasowej Archidiecezji Białostockiej. Wcześniej tę funkcję pełnił ks. Andrzej Dębski, który został odwołany po skandalu, który wybuchł w lipcu. "Gazeta Wyborcza" ujawniła, że duchowny wysyłał obcej kobiecie wulgarne wiadomości o charakterze seksualnym.

"Pani Rzecznik jest przygotowana merytorycznie do podjęcia nowych zadań. Jest absolwentką teologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, dziennikarstwa na Papieskim Uniwersytecie Salezjańskim w Rzymie oraz komunikacji społecznej instytucjonalnej na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża w Rzymie" - czytamy w komunikacie kurii białostockiej.

Teresa Margańska ukończyła również studia z zakresu edytorstwa na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Jak dodano, nowa rzeczniczka Archidiecezji Białostockiej "posiada 13-letnie doświadczenie w pracy w środkach społecznego przekazu archidiecezji białostockiej, jako redaktor i fotograf serwisu internetowego ArchiBial.pl [portal Archidiecezji Białostockiej - red.], zastępca redaktora naczelnego miesięcznika "Drogi Miłosierdzia", redaktor i korektor w Wydawnictwie św. Jerzego oraz korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej".

ksiądz Andrzej DębskiKim jest ksiądz Andrzej Dębski? Duchowny wysyłał obsceniczne wiadomości

"Arcybiskup Metropolita prosi wszystkich o życzliwe przyjęcie nowej Pani Rzecznik, polecając jej pracę opiece św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy" - napisano w komunikacie.

Teresa Margańska jest drugą kobietą piastującą obecnie taką funkcję. Rzeczniczką Kurii Diecezjalnej w Płocku jest Elżbieta Grzybowska. 

Zobacz wideo Jacek Kurski odwołany z funkcji prezesa TVP. Hennig- Kloska: Wydaje się, że był zaskoczony tą decyzją.

Ks. Andrzej Dębski i wulgarne wiadomości

W lipcu białostocka "Gazeta Wyborcza" opisała zachowanie ks. Andrzeja Dębskiego, ówczesnego rzecznika archidiecezji, który wysyłał wiadomości z propozycjami seksualnymi nieznanej mu internautce. Oprócz zaproszenia na mecz Jagiellonii Białystok, której kapelanem był wówczas ks. Dębski, pojawiła się w nich również nieprzyzwoita zachęta do odwiedzin w kurii.

"Poczekaj, będziesz pierwszą kobietą w historii wyr***aną w gabinecie metropolity białostockiego" - miał pisać ksiądz Dębski w korespondencji z 8 maja. Na jednym z przesłanych nagrań ksiądz miał się też masturbować. - Nie wiem, nie mam pojęcia, co się ze mną stało, jak się to wydarzyło - mówił duchowny dziennikarzom.

Ksiądz Andrzej DębskiNie będzie dochodzenia ws. ks. Dębskiego. Śledczy: To nie była pornografia

"Abp Józef Guzdek, metropolita białostocki, przekazał ks. Andrzejowi Dębskiemu dekret zawierający decyzję o pozbawieniu prawa do wykonywania jakichkolwiek posług duszpasterskich i noszenia stroju duchownego. Ponadto nakazał podjęcie terapii i pokuty w miejscu wskazanym przez Metropolitę Białostockiego" - przekazała później w oświadczeniu Kuria Metropolitalna w Białymstoku.

Kilka godzin po ujawnieniu sprawy TVP podała, że zrywa współpracę z ks. Andrzejem Dębskim, który prowadził m.in. program dla młodzieży "Ziarno". "Gazeta Wyborcza" podała także, że w przeszłości do białostockiej kurii miały wpływać sygnały świadczące o tym, że duchowny mógł kierować wulgarne wiadomości również do innych kobiet.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: