Prokuratura przedłużyła śledztwo ws. abp. Jędraszewskiego. Chodzi o księdza przyłapanego na molestowaniu

Krakowska prokuratura bada, czy abp Marek Jędraszewski nie popełnił przestępstwa. Chodzi o niezawiadomienie o wykorzystywaniu seksualnym w sprawie księdza Kazimierza K. Według ustaleń Onetu prokuratura znów przedłużyła śledztwo.

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie dotyczy art. 240 Kodeksu karnego. Chodzi o sprawę księdza Kazimierza K. W sierpniu ubiegłego roku RMF FM ustaliło, że kapelan miał molestować pacjentkę. Zgodnie z ustaleniami Onetu opublikowanymi w niedzielę 4 września, krakowska prokuratura po raz kolejny przedłużyła śledztwo w tej sprawie.

Zobacz wideo Dlaczego księża milczą w sprawach patologii w Kościele?

Abp Jędraszewski popełnił przestępstwo? Onet: Prokuratura ponownie przedłużyła śledztwo

Według ustaleń Onetu "krakowscy śledczy ciągle badają, czy metropolita abp Marek Jędraszewski nie popełnił poważnego przestępstwa". Chodzi o niezawiadomienie organów ścigania o wykorzystywaniu seksualnym jednego z krakowskich księży.

W ubiegłym roku RMF FM informował, że krakowska kuria przez kilka lat miała ukrywać fakt, że jeden z duchownych molestował seksualnie pacjentkę oddziału geriatrycznego. W 2017 roku ksiądz miał zostać przyłapany na kontaktach z półprzytomną kobietą, gdy "dotykał ją w sposób, który jednoznacznie wskazywał na molestowanie". Wówczas władze placówki zakazały duchownemu wstępu do szpitala, a o wszystkim powiadomili kurię w Krakowie. Małopolscy śledczy o sprawie zostali poinformowani jednak dopiero w lutym 2021 roku. Kazimierz K. usłyszał zarzut molestowania seksualnego osoby niepoczytalnej. 

"Z naszych ustaleń wynika, że to lekarze ze szpitala, w którym molestowana była pacjentka, kilka razy pisali do krakowskiej kurii z prośbą, by arcybiskup w końcu zajął się sprawą. Prokuratorzy będą teraz badać, czy arcybiskup Marek Jędraszewski nie popełnił przestępstwa, nie zawiadamiając od razu policji o tym, że podległy mu ksiądz mógł molestować pacjentkę" - pisał RMF FM jeszcze w sierpniu ubiegłego roku.

Więcej aktualnych wiadomości z kraju znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Oskarżenia wobec abp. Jędraszewskiego. Oskarżenia wobec abp. Jędraszewskiego. "Posiadał informacje o nadużyciach"

Obowiązek zgłaszania informacji o przestępstwach

Onet podkreśla, że do 13 lipca 2017 roku "osoba mająca informacje, że ktoś popełnił przestępstwo, nie miała karnego obowiązku zawiadamiania o tym śledczych". Zmieniło się to jednak wraz z nowelizacją przepisów. Obecnie zgodnie z art. 240 Kodeksu karnego każdy, kto "posiada wiarygodną wiadomość o karalnym przygotowaniu albo usiłowaniu lub dokonaniu czynu zabronionego", podlega karze do trzech lat więzienia.

Abp Marek JędraszewskiZnamy dalszą część listu z oskarżeniami wobec abp. Jędraszewskiego

Więcej o: