Przetestowaliśmy najsłynniejszą ławkę w kraju. Kształt Polski i długi regulamin. "Pomysł KPRM" [WIDEO]

Konstrukcję w kształcie konturów Polski można podziwiać m.in. w Gdańsku przed Muzeum II Wojny Światowej. W środku niej stoi najsłynniejsza w tym momencie ławka. Aby na niej usiąść, trzeba zapoznać się ze wielopunktowym regulaminem pełnym pouczeń. Redaktor naczelny Gazeta.pl wszedł na podest i sprawdził, jak wygodna i "przemyślana" jest to konstrukcja.

Specjalnie dla czytelników Gazeta.pl sprawdziliśmy "na żywo" jedną z ławek w kształcie Polski, która stanęła przed Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

- Kiedyś, żeby dowiedzieć się, co siedzi w głowach rządzących, trzeba było przeczytać wywiad z premierem lub przeczytać Dziennik Ustaw. Dzisiaj wystarczy zobaczyć, jakie ławki budują — zwrócił uwagę testujący ławkę redaktor naczelny Gazeta.pl, Rafał Madajczak. - To jest najsłynniejsza ławka teraz w Polsce, taka pod dość specjalnym nadzorem — dodał.

Konstrukcja została zbudowana ze sklejki w kształcie mapy Polski. Jej kontur pomalowano w biało-czerwone barwy. Sama ławka stoi na specjalnym podeście, do której prowadzą schody. Ławka ogrodzona jest łańcuchem z przodu i z tyłu — chyba po to, żeby z niej nie wypaść.

Film z naszej wycieczki wokół ławki możesz zobaczyć tutaj:

Zobacz wideo Najsłynniejsza ławka w kraju. Testujemy nową konstrukcję w kształcie Polski

- Ławka jest ławką. Choć przekaz nie jest jeszcze jasny, ale myślę, że wielu twórców, kabaretów, stand-uperów będzie to rozgryzać przez następne dni — skomentował Madajczak.

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Ławki w biało-czerwone barwy z nietypowym regulaminem

Aby móc skorzystać z ławki, trzeba zapoznać się z 15-punktowym regulaminem.

Jak czytamy, w pierwszym punkcie "ławka jest instalacją przeznaczoną do rekreacji i wypoczynku, składająca się z siedziska, stelażu w kształcie konturów Polski wraz z podestem zabezpieczonym łańcuchem". Z instalacji mogą korzystać maksymalnie trzy osoby, ale ich waga nie może przekroczyć 225 kilogramów. Wejście na ławkę i zejście z niej dozwolone jest tylko za pomocą schodów i przy trzymaniu się poręczy. 

Obowiązuje zakaz stawania na ławce, siadania na oparciu, skakania i zeskakiwania z ławki, siadania i przebywania na uszkodzonej ławce, używania urządzeń nagłaśniających i innych wywołujących hałas, korzystania z otwartego ognia. Nie wolno też siadać tu ze zwierzętami i przebywać z nimi na ławce. W ostatnim, 15. punkcie ostrzega się, że wobec osób, które nie będą przestrzegały obowiązujących zasad lub spowodują szkody w instalacji, mogą zostać wyciągnięte konsekwencje prawne.

Na końcu regulaminu umieszczono też numer alarmowy do administratora instalacji.

Regulamin korzystania z ławki 'Z Polską Flagą'Regulamin korzystania z ławki 'Z Polską Flagą' Archiwum Prywatne

Internauci szydzą z patriotycznej ławki. "Bareja był prorokiem"

Patriotyczna ławka wywołała w mediach społecznościowych falę komentarzy. Wielu internautów zastanawia się, jaki jest cel tej inwestycji. 

"Wiesz, co robi ta ławka? Ona odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest ławka na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tą ławką? My otwieramy oczy niedowiarkom" - parafrazowała słynny cytat z "Misia" Stanisława Barei jedna z internautek.

"Ta ławka otwiera oczy niedowiarkom?", "Polska myśl techniczna znowu wyprzedza inne. Pierwsza na świecie ławka, na którą wchodzi się po schodach!" - to niektóre z komentarzy, które pojawiły się na temat słynnej ławki w sieci.

"Ja sądziłam, że ta ławka z pustą Polską dookoła to jest jakiś niezbyt udany pomysł władz lokalnych, a to akcja KPRM. Top trzy obok ławeczek niepodległości i masztów w każdej gminie" - skomentowała na Twitterze dziennikarka "Newsweeka" Dominika Długosz.

"To jest nieprawdopodobne w swoim absurdzie! Najlepszy jest regulamin korzystania z ławki… Ławka z polską flagą. KPRM ustawia w całej Polsce ławki. Z podwyższenia mamy podziwiać polskie inwestycje" - napisał z kolei Wojciech Czuchnowski z "Gazety Wyborczej".

"Książka profesora powinna być dostępna na każdej ławce niepodległości, tak by wychodząc z elektrycznego samochodu, zrobiwszy przystanek w drodze do pomnika Bitwy Warszawskiej, móc oddać się lekturze, a to wszystko na chwilę przed seansem wielkiej filmowej produkcji historycznej" - skomentował Radomir Wit z TVN24.

Patriotyczne ławki - "kampania KPRM"

W internecie padły pytania o to, kto jest odpowiedzialny za tę konstrukcję. Pod jednym z postów wypowiedział się prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek. "Uprzejmie informuję, że miasto nie ma z ławką nic wspólnego" - napisał.

Jak wynika z ustaleń "Gazeta Wyborcza", pomysłodawcą ustawiania ławek ma być Kancelarii Premiera.

"Kancelaria Prezesa Rady Ministrów pod koniec sierpnia zamierza wystartować z nową kampanią społeczną pt. Inwestycje z polską flagą. Jej głównym celem jest rozpowszechnienie wśród lokalnej społeczności informacji o zrealizowanych inwestycjach" - czytamy w piśmie, do którego dotarła "GW".

Według ustaleń "GW" prośbę o wskazanie miejsca na ustawienie ławki z konturem Polski miał skierować wojewoda. Instalacje wkrótce mają pojawić się w kolejnych miastach na terenie całego kraju. Na razie nie wiadomo, jaki jest koszt ich wykonania.

Więcej o: