Onet ujawnia: ABW prowadziła tajną operację przeciw Piotrowi Krawczykowi, szefowi Agencji Wywiadu

ABW prowadziła operację przeciwko byłemu już szefowi Agencji Wywiadu Piotrowi Krawczykowi, wynika z ustaleń Onetu. Portal podaje, że miało to związek z zakupem trefnych respiratorów od handlarza bronią. ABW oraz departament bezpieczeństwa narodowego kancelarii premiera nie odniosły się, jak dotąd, do ustaleń Onetu.

Piotr Krawczyk, były szef Agencji Wywiadu, który złożył rezygnację ze stanowiska w sierpniu 2022 r., miał być od kilku miesięcy celem tajnej operacji prowadzonej przez ABW - donosi Onet, który dotarł do nieoficjalnych informacji tej sprawie. O wynikach operacji mieli być informowani szef MSWiA i koordynator ds. służb Mariusz Kamiński oraz premier Mateusz Morawiecki.

Zobacz wideo Detonacja ładunku, które ABW znalazła przy osobach podejrzanych o przygotowywanie ataków na muzułmanów

Onet: ABW prowadziło operację przeciwko Piotrowi Krawczykowi w zw. z zakupem respiratorów od handlarza bronią

Z ustaleń Onetu wynika, że prowadzona operacja miała związek z zakupem respiratorów od handlarza bronią Andrzeja Izdebskiego. Firmę E&K prowadzoną przez Izdebskiego miała wpisać na listę rekomendowanych dostawców, która została złożona do Ministerstwa Zdrowia, kierowana przez Krawczyka Agencja Wywiadu. To właśnie wyniki operacji prowadzonej przez ABW miały ostatecznie doprowadzić do tego, że Krawczyk zrezygnował ze stanowiska. Portal wyjaśnia, że na odejście byłego szefa Agencji Wywiadu naciskał szef MSWiA, niegdyś mentor Krawczyka. 

Przeczytaj więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Funkcjonariusze ABW podczas akcji.Handlarz bronią pod opieką ABW? Zablokowano ściganie go Czerwoną Notą

Onet: Piotr Krawczyk stracił nieograniczony dostęp do tajemnic państwowych i informacji o charakterze tajnym

Onetowi dotarł także do informacji, z którym wynika, że jeszcze przed wybuchem wojny w Ukrainie szef Agencji Wywiadu Piotr Krawczyk utracił nieograniczony dostęp do tajemnic państwowych i informacji o charakterze tajnym. Nawet po rozpoczęciu agresji Rosji na Ukrainę nie przywrócono mu ponownie dostępu. Portal dodał, że informacje, które otrzymał na temat byłego szefa Agencji Wywiadu Kamiński, musiały być na tyle wiarygodne, że Krawczyk utracił zaufanie rządu oraz szefa MSWiA.

Na stanowisko szefa Agencji Wywiadu Kamiński mianował pułkownika Bartosza Jarmuszkiewicza, który - jak twierdzi źródło Onetu - miał prowadzić operację przeciwko swojemu poprzednikowi. Jarmuszkiewicz po objęciu stanowiska miał zabezpieczyć wszelkie niejawne dokumenty ws. współpracy z handlarzem bronią i objąć sprawę wewnętrznym nadzorem. 

Onet skierował do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz departamentu bezpieczeństwa narodowego kancelarii premiera pytania o kulisy dymisji Krawczyka, jednak nie otrzymał odpowiedzi w tej sprawie. 

ABW nie spieszyła się, by zatrzymać Andrzeja Izdebskiego

Andrzej Izdebski, były handlarz bronią, na początku epidemii koronawirusa sprzedał Ministerstwu Zdrowia nienadające się do użytku szpitalnego respiratory. Mężczyzna przyjął 154 mln złotych zaliczki. W październiku 2021 roku zniknął z kraju. Lubelska prokuratura wystawiła za Izdebskim list gończy - ale tylko krajowy. List międzynarodowy został wydany już po śmierci handlarza bronią, do której doszło 20 czerwca w Tiranie w Albanii.

"Rzeczpospolita" ujawniła 24 sierpnia, że informacja o przekroczeniu granicy przez Izdebskiego wpłynęła do polskich służb dokładnie 7 kwietnia. Mężczyzna tego dnia wjechał do Chorwacji. Informacja w tej sprawie trafiła do międzynarodowej bazy i była dostępna dla Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

ABWABW wiedziała, że handlarz bronią wyjechał z Polski. "Przemilczano temat"

Więcej o: