Koronawirus w Polsce. MZ: Prawie 27 tys. nowych zakażeń w ciągu tygodnia. W ciągu doby zmarło 27 osób

Od początku epidemii koronawirusa w naszym kraju wykryto w sumie ponad sześć milionów zakażeń. W środę resort zdrowia przekazał, że w ciągu ostatniej doby wykryto ponad 4,3 tys. nowych zakażeń. 27 chorych zmarło.

W ciągu minionej doby odnotowano 4 397 zakażeń koronawirusem - poinformowało Ministerstwo Zdrowia w środę 24 sierpnia. Od wtorku zmarło 27 zakażonych osób.

Zobacz wideo Prof. Pyrć wyjaśnia, dlaczego tak istotne jest szczepienie w walce z pandemią

COVID-19. Ministerstwo Zdrowia: W ciągu tygodnia prawie 27 tys. nowych zakażeń

Z powodu COVID-19 zmarły trzy osoby, pozostałe miały choroby współistniejące. Resort poinformował, że we wtorek wykonano 12 783 testy na obecność koronawirusa, a w szpitalach przebywa obecnie 3 025 pacjentów covidowych.

W ciągu ostatniego tygodnia potwierdzono w Polsce prawie 27 tysięcy nowych zakażeń. Ponad 4 600 przypadków to ponowne zakażenia. W porównaniu z poprzednim tygodniem liczba zakażeń wzrosła o ponad cztery tysiące przypadków.

W tym czasie najwięcej nowych chorych wykryto w województwach mazowieckim, śląskim i małopolskim. W cotygodniowym raporcie resortu zdrowia czytamy także, że w minionym tygodniu zmarło 138 osób zakażonych koronawirusem, a 112 spośród nich miało schorzenia współistniejące.

Od początku epidemii w naszym kraju wykryto w sumie 6 154 969 zakażeń koronawirusem. W tym czasie zmarło 116 936 zakażonych osób.

Więcej aktualnych wiadomości dotyczących koronawirusa znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Koronawirus w PolsceNaukowcy: Jesienią w związku z COVID-19 może umrzeć nawet 10 tys. osób

Koronawirus w Polsce. Ekspert: Późne powikłania zespołu pocovidowego mogą być bardzo poważne

Doktor Paweł Rajewski - kujawsko-pomorski konsultant wojewódzki ds. chorób zakaźnych, kierownik oddziału internistyczno-zakaźnego Szpitala Zakaźnego w Bydgoszczy, rektor Wyższej Szkoły Nauk o Zdrowiu przypomina, że szczepienia zmniejszają ryzyko zakażenia SARS - CoV - 2, a także wystąpienia zespołu pocovidowego. Lekarz podkreśla, że późne powikłania po COVID-19 mogą być bardzo poważne.

Według szacunków późne powikłania pojawiają się u od 30 do 80 procent osób, które przeszły zakażenie. Mogą wystąpić także u pacjentów, którzy przeszli chorobę w sposób skąpoobjawowy lub bezobjawowy. Objawy post-COVID-u są, jak mówi ekspert, bardzo różne. - Wcześniejsze warianty, podczas trzeciej czy czwartej fali miały większe powinowactwo z tkanką płucną. Mówimy o utrzymującym się przez dłuższy czas kaszlu, uczuciu duszności, czasami o incydentach zakrzepowo-zatorowych, czasem pochodzenia sercowego, zaburzeniach rytmu, uczuciu kołatania serca, bólach w klatce piersiowej. Czasami są to przypadki, niestety, zapalenia mięśnia sercowego. Dość często mamy do czynienia z przypadkami neuropsychiatrycznymi, przewlekłym zmęczeniem, utrzymującymi się bardzo długo bólami głowy. Czasami zaburzeniami węchu i smaku, ale również mówimy o stanach lękowych, depresji, zaburzeniach snu, a także, niestety, często pacjentom wypadają włosy. Ten problem dotyczy około 30 procent osób, które przebyły SARS - CoV-2 - mówi Paweł Rajewski "Expressowi Bydgoskiemu".

Zespół pocovidowy może wywołać także choroby autoimmunologiczne, skórne oraz tzw. mgłę mózgową objawiającą się gorszym myśleniem. Paweł Rajewski podkreśla, że tzw. długi COVID może dotyczyć każdego narządu - nie znamy jeszcze wszystkich jego objawów. Jednak ponieważ mogą one być także poważne, nie należy bagatelizować powikłań. Lekarz dodaje, że późne następstwa wywołuje także dominujący obecnie wariant omikron.

Paweł Rajewski uczula, że dłuższy odstęp pomiędzy zachorowaniem a objawami zespołu pocovidowego może zmylić lekarza, dlatego w wywiadzie epidemiologicznym należy zawsze pytać, czy pacjent przebył zakażenie koronawirusem i czy był szczepiony.

Gabinet szczepień (zdjęcie ilustracyjne)Horban o szczepionce wzbogaconej o omikron w Polsce. Podał datę

Więcej o: