Katastrofa ekologiczna. Moskwa: Ustalamy, dlaczego złota alga pojawiła się w Odrze

- Naszym celem jest ustalenie, co doprowadziło do pojawienia się złotej algi w Odrze. (...) Wszyscy koncentrują się teraz na ustaleniu przyczyny - powiedziała podczas konferencji ws. katastrofy ekologicznej na Odrze szefowa resortu klimatu i środowiska Anna Moskwa.
Zobacz wideo Sejmowa komisja w związku z katastrofą ekologiczną na Odrze. Anna Paluch zaczęła mówić o... Trzaskowskim

W piątek odbyła się konferencja prasowa ministerki klimatu i środowiska Anny Moskwy ws. odrzańskiego kryzysu. - Pierwsze wyniki wskazują na obecność mikroorganizmu złotej algi. (...) Przed całą grupą naukowców badania, aby stwierdzić uwarunkowania, które doprowadziły do powstania właśnie tego gatunku. Widzimy, że rzadko pojawia się on na świecie. Są przypadki na innych kontynentach, też w Europie - powiedziała polityczka, dodając, że wszystkie te przypadki są analizowane.

- Najbliższe dni to czas pracy naukowców, zaleceń, rekomendacji, na które czekamy, aby móc podejmować kolejne działania - dodała Anna Moskwa. - Dziękuję też służbom, wolontariuszom i mieszkańcom zaangażowanym w oczyszczanie Odry. Śnięte ryby są efektywnie usuwane. Szczególnie pomagają w tym zapory - zaznaczyła.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Politycy PiS w mediach: Paweł Rychlik, Kazimierz Smoliński, Sławomir SkwarekPiS próbuje rozmyć prawdę ws. Odry. Dziwna zbieżność wypowiedzi posłów

"Gdyby Odra nie była tak dramatycznie zasolona przez działalność ludzką, to ten glon by się nie rozwinął"

Do tej pory z Odry wyłowiono około 100 ton martwych ryb. Dr Alicja Pawelec, ekspertka ds. ochrony wód Fundacji WWF Polska, w rozmowie z portalem Gazeta.pl podkreślała, że tzw. złote algi, których obecność stwierdzono w rzece, nie dałyby rady zakwitnąć na tak masową skalę i wydzielić toksyny, która zabija ryby, gdyby nie zasolenie Odry. - Nasze rzeki powinny mieć wody słodkie, naturalnie mają wody słodkie, więc gdyby Odra nie była tak dramatycznie zasolona przez działalność ludzką, to ten glon by się nie rozwinął. On by się mógł do niej przedostać, ale po prostu by się nie rozwinął - podkreśliła.

Jak dodała, zrzuty zasolonej wody do rzeki powinny zostać wstrzymane. - Powinniśmy też wstrzymać prace regulacyjne. Te prace prowadzone na Odrze powodują m.in. wzburzenie się osadów dennych. Musimy pamiętać, że w osadach dennych Odry jest wszystko to, co od setek lat do tej rzeki wpuściliśmy, łącznie z metalami ciężkimi, takimi jak na przykład rtęć - zaznaczyła.

Katastrofa ekologiczna na Odrze"Gdyby Odra nie była tak dramatycznie zasolona, to ten glon by się nie rozwinął"

Więcej o: