Afera respiratorowa. "Wprost" nieoficjalnie: Szef Agencji Wywiadu Piotr Krawczyk złożył rezygnację

Afera respiratorowa zaczyna zbierać żniwo. Szef Agencji Wywiadu Piotr Krawczyk miał złożyć rezygnację z pełnionej funkcji - podaje "Wprost" powołując się na nieoficjalne informacje. TVN24 przekazało, że do jego dymisji dojdzie prawdopodobnie w najbliższy piątek (5 sierpnia).

Piotr Krawczyk, kierujący niemal siedem lat Agencją Wywiadu, miał złożył rezygnację ze stanowiska - wynika z nieoficjalnych informacji, które 3 sierpnia w środę przekazał "Wprost". Według źródła tygodnika Krawczyk został o to "poproszony" z powodu zagadkowej sprawy śmierci handlarza bronią, od którego rząd kupował respiratory.  

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo "Dużo, bardzo szybko", "Jest kiepsko". Polacy o swoich ratach kredytowych [SONDA]

"Wprost": Szef Agencji Wywiadu Piotr Krawczyk złożył rezygnację

Zdaniem informatora "Wprostu"Piotr Krawczyk został zmuszony do dymisji nie tylko przez sprawę śmierci handlarza bronią, ale też fakt, że mężczyzna ten nie został wystarczająco sprawdzony przez służby. - Nie miał wyboru. Leci za całokształt związany z respiratorami - mówi informator tygodnika. - To pogrąża służbę, skoro przyprowadzili Andrzeja I. do ministerstwa, ten potem okazał się niewiarygodny, a na końcu umarł w tajemniczych okolicznościach - dodaje.

Dziennikarze tygodnika "Wprost" skontaktowali się również ze źródłem z kierownictwa służb. "Nasz rozmówca zdystansował się od sprawy, ale pytany jednoznacznie o to, czy rezygnacja Krawczyka rzeczywiście dojdzie do skutku, nie zaprzeczył" - czytamy.

TVN24: Do dymisji może dojść w najbliższy piątek

Jak podaje TVN24, nieoficjalna informacja o dymisji Krawczyka "krążyła od środowego poranka" (3 sierpnia), a do jego usunięcia ze stanowiska może dojść w najbliższy piątek (5 sierpnia). - Potrzebna [do dymisji - red.] jest opinia sejmowej komisji do spraw służb specjalnych. Najpewniej już w piątek posłowie się tym zajmą - przekazał im informator z Agencji Wywiadu. 

Natomiast członkowie komisji zapytani przez dziennikarzy TVN24 o opinię, nie wiedzieli, czy taki wniosek wpłynął z kancelarii premiera (formalnie szefa AW odwołuje Prezes Rady Ministrów). - Spodziewam się takiego wniosku. Będzie to dowód na głęboki kryzys naszego państwa, do którego dochodzi w apogeum agresji Rosji na Ukrainę - komentuje Marek Biernacki, były minister koordynator służb specjalnych, a obecnie członek sejmowej komisji do spraw służb. 

Siedziba firmy Andrzeja I. E&K, Lublin"Rz": Międzynarodowy list gończy wydano dopiero śmierci Andrzeja I.

Afera respiratorowa. Przyszło tylko 200 z 1241 zapłaconych respiratorów. Na dodatek niesprawne

Ministerstwo Zdrowia w 2020 roku zawarło umowę z lubelską spółką E&K, należącą do Andrzeja I., na dostawę 1241 respiratorów. Ministerstwo przelało na konto spółki ok. 160 mln zł. Ta dostarczyła jednak finalnie jedynie 200 urządzeń, które nie miały kompletnej dokumentacji, zostały też dostarczone niezgodnie z harmonogramem oraz, jak wskazywali posłowie KO, były niesprawne. W efekcie ministerstwo zrezygnowało ze współpracy, ale biznesmen zwrócił jedynie część zaliczki.

Resort zdrowia wciąż nie odzyskał 40 mln zł z wpłaconych pieniędzy. W kwietniu tego roku Najwyższa Izba Kontroli poinformowała, że w związku z umową na respiratory skierowała do prokuratury zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez wysokich urzędników państwowych.

Okazało się, że przedsiębiorca Andrzej I., który po wybuchu epidemii koronawirusa miał dostarczyć Polsce respiratory, był zamieszany w handel bronią.

Międzynarodowy list gończy za mężczyzną wystawiono już po jego śmierci - ciało Andrzeja I. znaleziono 20 czerwca w Tiranie. Według doniesień zmarł na zawał serca w mieszkaniu wynajmowanym w stolicy Albania, gdzie przebywał od ponad pół roku. Ciało Andrzeja I. zostało sprowadzone do Polski, a następnie skremowane. Polskie służby, ani prokuratura nie informowały o śledztwie.

Były wiceminister zdrowia Janusz CieszyńskiNIK zawiadamia prokuraturę ws. zakupu respiratorów. Pisze o Cieszyńskim

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina. 

Więcej o: