Jelenia Góra. 26-latka zatrzymano, 18-letnia partnerka chciała go uratować. "Rzuciła się na policjantów"

Do policyjnego aresztu trafiła 18-letnia kobieta i jej 26-letni partner po nietypowej interwencji, do której doszło w Jeleniej Górze. Policjanci zatrzymali mężczyznę, gdy okazało się, że kieruje autem mimo nałożonych zakazów. Jego 18-letnia partnerka próbowała powstrzymać funkcjonariuszy, bijąc ich i wyzywając. Teraz obojgu grozi więzienie.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem w Jeleniej Górze. Policjanci zauważyli auto, które nagle przyspieszyło i skręciło w inną ulicę. Samochód zatrzymano do kontroli drogowej.

"Kierującym okazał się 26-leni jeleniogórzanin, który próbował wprowadzić funkcjonariuszy w błąd, przesiadając się na siedzenie pasażera i udając, że to nie on kierował autem. Jego działanie nie odniosło zamierzonego skutku, gdyż w pojeździe było jeszcze pięciu pasażerów, którzy potwierdzili, że to jednak 26-latek był kierowcą" - czytamy w komunikacie Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Okazało się, że wobec mężczyzny orzeczono wcześniej dwa zakazy prowadzenia samochodu. Jeden z nich obowiązywał do 2025 r. Ponadto, 26-latek miał promil alkoholu w organizmie, a autem podróżowało sześć osób, choć pojazd był zarejestrowany na pięć. 

Zobacz wideo Fajsławice. 67-letni kierowca zjechał na lewy pas i uderzył w ciężarówkę. Był trzeźwy

Jelenia Góra. 18-latka chciała "uratować" swojego partnera

"Funkcjonariusze zatrzymali kierującego. Mężczyzna był agresywny, wulgarny i groził funkcjonariuszom. W trakcie wprowadzania go do komisariatu, w celu wykonania czynności na miejscu pojawiła się jego 18-letnia partnerka, która rzuciła się na policjantów i zaczęła ich bić, była agresywna, wyzywała ich. W ten sposób próbowała zmusić funkcjonariuszy do wypuszczenia 26-latka" - informują policjanci.

18-latka i 26-latek trafili do policyjnego aresztu. Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia, kobiecie - do trzech.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: