Kontrola w "Newsweeku" po doniesieniach o mobbingu. RASP chce utajnienia danych z protokołu

Tydzień temu wydawca "Newsweeka" Ringier Axel Springer Polska dostał od Państwowej Inspekcji Pracy wynik kontroli, którą przeprowadzono po doniesieniach o mobbingu w redakcji tygodnika. RASP skorzystał z przysługującej mu możliwości do utajnienia danych zawartych w protokole - ustaliły Wirtualne Media.

1 lipca Okręgowy Inspektorat Pracy w Warszawie rozpoczął kontrolę w redakcji tygodnika "Newsweek". Inspektorzy sprawdzali m.in. firmowe procedury i regulaminy antymobbingowe oraz antydyskryminacyjne, a więc to, czy pracownicy mogli skutecznie zgłaszać niepożądane zachowania w redakcji. Powodem kontroli był m.in. reportaż Wirtualnej Polski: "'Płakałam, miałam ataki paniki'. Ujawniamy zarzuty podwładnych wobec Tomasza Lisa. Dlaczego zwolniono naczelnego 'Newsweeka'?" z 24 czerwca 2022 r.

Fałków. Na proboszcza czekało około 100 parafian i taczka. Stanęli w obronie organistkiNa proboszcza czekało 100 parafian i taczka. Stanęli w obronie organistki

Autor reportażu Szymon Jadczak przytacza rozmowy z kilkudziesięcioma współpracownicami i współpracownikami byłego redaktora naczelnego Tomasza Lisa. Przedstawili tam sytuacje, w których - ich zdaniem - dochodziło do mobbingu.

Lis został zwolniony w trybie natychmiastowym 24 maja br. Nie są znane przyczyny tej decyzji. Dziennikarz kierował "Newsweekiem" od 2012 r. Teraz redaktorem naczelnym tygodnika jest Tomasz Sekielski. Więcej artykułów o aferze w "Newsweeku" znajdziesz pod tym linkiem.

Zobacz wideo Jak kiedyś wyglądała praca dziennikarza sejmowego. Opowiada Andrzej Morozowski

Wydawca "Newsweeka" miał dwie możliwości

Ringier Axel Springer Polska miał prawo m.in. złożyć wniosek o objęcie tajemnicą przedsiębiorstwa informacji zawartych w protokole Okręgowej Inspekcji Pracy, a także prawo zgłoszenia (przed podpisaniem protokołu kontroli) "umotywowanych zastrzeżeń do ustaleń zawartych w protokole". Należy je zgłosić pisemnie w ciągu siedmiu dni od przedstawienia ustaleń - piszą Wirtualne Media i podkreślają, że uzyskały tę informację od OIP już w dniu, w którym zaczęła się kontrola.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Obchody Powstania Warszawskiego (zdjęcie ilustracyjne z 1 sierpnia 2022)Rocznica Powstania Warszawskiego. Kolejny dzień obchodów [PROGRAM]

Portal podaje, że "RASP nie zgłosił żadnych zastrzeżeń co do ustaleń inspektorów PIP, ale złożył wniosek o objęcie tajemnicą przedsiębiorstwa informacji zawartych w pisemnym wystąpieniu PIP".

Zgodnie z przepisami działania PIP w kontrolowanych firmach należą do informacji publicznej, co znaczy, że każdy może wnioskować o udostępnienie takich danych. Teraz wnioskodawca dostanie protokół, w którym nie będą zawarte np. dane osobowe, które mogłyby pozwolić na zidentyfikowanie konkretnych pracowników lub danych objętych tajemnicą przedsiębiorstwa.

Po publikacji tego artykułu z Gazeta.pl skontaktowała się kierowniczka komunikacji zewnętrznej Ringier Axel Springer Polska, Agnieszka Skrzypek-Makowska. Potwierdza, że "kontrola Państwowej Inspekcji Pracy w redakcji 'Newsweeka', obejmująca obowiązujące w firmie procedury antymobbingowe oraz działania i szkolenia zapobiegające niepożądanym zachowaniom, została zakończona", a "raport będzie publicznie dostępny w Państwowej Inspekcji Pracy", zaś "poufne pozostaną jedynie jego części zawierające dane osobowe i informacje wrażliwe".

Kontrola potwierdziła prawidłowe działanie procesów i procedur obowiązujących w firmie. W wyniku kontroli sformułowano również trzy zalecenia, które pozwolą na dalsze usprawnienie korzystania z dostępnego systemu. Rekomendacje te dotyczą udziału strony społecznej, deklaracji pracowników o znajomości procedur oraz wskazania imiennie osób pomagających w zgłaszaniu nadużyć

- czytamy w przesłanej nam wiadomości.

Z własnej inicjatywy w RASP, wspólnie ze związkami zawodowymi, są wypracowywane kolejne rozwiązania, które mają pomóc w uproszczeniu obowiązujących procedur, wspierać edukację pracowników w zakresie zgłaszania naruszeń kodeksu etycznego firmy, a także działania mające na celu poprawę jakości i przejrzystości informacji o procesach w firmie

- zapewnia wydawca "Newsweeka".

Dziennikarze "Rzeczpospolitej" ustalili, że aby zbadać kwestię zarzutów o mobbing, przeprowadzono ankietę wśród 30 pracowników "Newsweeka", ale aż 22 osoby miały odmówić udziału w niej. Więcej szczegółów w poniższym artykule:

'Newsweek Polska' bez kontroli Inspekcji Pracy po zakończeniu współpracy z Tomaszem Lisem"Rz": Inspekcja Pracy nie potwierdza zarzutów o mobbing w "Newsweeku"

***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: