Lubelskie. Psy zagryzły rowerzystę, właściciel czworonogów nie trafi do aresztu. Prokuratura składa zażalenie

Prokuratura Rejonowa w Lubartowie wnioskowała o tymczasowy areszt dla właściciela psów, które zagryzły rowerzystę w gm. Jeziorzany (woj. lubelskie). Do tego wniosku nie przychylił się tamtejszy sąd. Prokuratura złożyła więc zażalenie w tej sprawie.

Śledczy przedstawili 62-letniemu właścicielowi psów zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci i narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. Według informacji Polskiej Agencji Prasowej, mężczyzna początkowo zmieniał zeznania, aż w końcu przyznał się do zarzutów. 62-latkowi grozi do pięciu lat więzienia.

Prokuratura Rejonowa w Lubartowie wnioskowała o zastosowanie wobec mężczyzny trzymiesięcznego aresztu. Sąd Rejonowy w Lubartowie był innego zdania i nie przychylił się do tego wniosku. 62-latek wyszedł na wolność. W czwartek śledczy złożyli zażalenie od tej decyzji.

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Lubelskie. Psy zagryzły rowerzystę. W czwartek znaleziono ciało drugiego mężczyzny

Przypomnijmy, w sobotę 23 lipca w miejscowości Skarbiciesz (woj. lubelskie) dwa psy zaatakowały 48-letniego rowerzystę. Na skutek rozległych obrażeń mężczyzna zmarł. - Ze względu na to, że przy ciele mężczyzny były również ślady łap, policjanci z prokuratorem podejrzewali, że doszło do pogryzienia przez psy - relacjonowała w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka.

Ślady doprowadziły policjantów do miejsca, gdzie znajdowały się dwa agresywne owczarki belgijskie. Jeden z owczarków został odstrzelony na miejscu, natomiast drugi z raną postrzałową uciekł. Zdaniem lubelskiej policji, zwierzę nie miało szans na przeżycie.

W piątek - już po złożeniu zażalenia przez prokuraturę - lubartowska policja przekazała informację o kolejnych zwłokach ze śladami pogryzienia znalezionych w tych okolicach. Poinformowano, że na zwłoki mężczyzny leżące na polu zboża w miejscowości Krępa natknęli się myśliwi.

Funkcjonariusze ustalili, że zmarłym jest 67-letni mieszkaniec gminy Jeziorzany. - Wstępne oględziny wskazują, że do śmierci 67-latka doszło najprawdopodobniej tydzień wcześniej. W tej sprawie zarządzono sekcję zwłok - przekazał nadkom. Andrzej Fijołek, rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie.

Według wstępnych ustaleń policji, śmierć 67-latka może mieć związek ze zgonem 48-letniego rowerzysty. Z kolei lubartowska prokuratura zastrzega, że nie ma jeszcze pewności, czy oba zdarzenia są ze sobą powiązane.

- Zwłoki znajdowały się w stanie znacznego rozkładu. O charakterze obrażeń i o tym, czy to one przyczyniły się do śmierci, musi się wypowiedzieć medyk sądowy. Na to pytanie odpowiedzą nam wyniki sekcji zwłok, która zostanie przeprowadzona w poniedziałek - przekazał w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim" Krzysztof Maryńczak z lubartowskiej Prokuratury Rejonowej.

Zobacz wideo Rowerem po chodniku? Zakaz, ale z rozsądnymi wyjątkami
Więcej o: