Konflikt w Sądzie Najwyższym. Sędzia chce rezygnacji Prezesa Izby Karnej. Pisze o "getcie ławkowym"

Jarosław Duś, sędzia zlikwidowanej Izby Dyscyplinarnej, wystosował do prezesa Izby Karnej SN list z żądaniem jego rezygnacji - podaje Onet. Duś chce w tej Izbie orzekać, ale nie podoba mu się m.in. fakt, że Michał Laskowski krytycznie ocenia wprowadzane przez PiS zmiany w sądownictwie. W cytowanym przez portal liście decyzje Laskowskiego zostały porównane do "getta ławkowego".

W piątek weszła w życie nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, której głównym założeniem jest likwidacja Izby Dyscyplinarnej. W ramach zmian w strukturze Sądu Najwyższego powstaje Izba Odpowiedzialności Zawodowej.

Zobacz wideo Next Station - Sztuczna Inteligencja

Sąd Najwyższy. Sędzia dawnej Izby Dyscyplinarnej chce dymisji prezesa Izby Karnej

Zgodnie z nowelizacją sędziowie ze zlikwidowanej Izby Dyscyplinarnej mogą przejść w stan spoczynku lub pełnić służbę w innych izbach, które zaproponuje im I prezes Sądu Najwyższego. W myśl nowych przepisów w poniedziałek do Izby Karnej przeniesiona została sędzia Małgorzata Bednarek. W Izbie Karnej, jak podaje Onet, orzekać chce też sędzia dawnej ID oraz były prokurator Prokuratury Krajowej Jarosław Duś. 

Małgorzata Bednarek podczas pierwszego posiedzenia podporządkowanej politykom Izby Dyscyplinarnej SN. Warszawa, 10 kwietnia 2019Z Izby Dyscyplinarnej do Izby Karnej. Zaufana Ziobry nadal będzie orzekać w SN

Portal informuje, że sędziemu Dusiowi nie podoba się obecne kierownictwo Izby. Jej prezesem jest sędzia Michał Laskowski, były rzecznik SN, który ma krytyczny stosunek do reform w sądownictwie. Jak podaje Onet, sędzia dawnej ID wystosował do Laskowskiego list, w którym wprost zażądał jego rezygnacji. Duś w piśmie skrytykował też decyzję prezesa Izby Karnej o tym, że sędziowie powołani przez nową KRS nie będą orzekali ze "starymi" sędziami SN.

"W związku z przedstawieniem przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego propozycji przeniesienia na stanowisko w Izbie Karnej, której pracą Pan kieruje, zwracam się do Pana o złożenie rezygnacji z pełnienia funkcji Prezesa Izby Karnej" - czytamy w liście z 15 lipca, który cytuje Onet. Autor stwierdza, że "nie wyobraża sobie pozostawania w relacji służbowej z osobą, która publicznie daje wyraz lekceważenia obowiązujących przepisów prawa oraz standardów etycznych". Sędzia zarzuca Laskowskiemu, że ten w oświadczeniu nie poinformował o przynależności do partii politycznej, choć, jak wskazuje Onet, prezes Izby Karnej nigdy do żadnego partii nie należał.

TVP zdjęcie ilustracyjnePracownik TVP opluty i zwyzywany. Policja wytypowała prawdopodobnego sprawcę

"Analogicznie do tzw. getta ławkowego"

"Jest dla mnie absolutnie nie do przyjęcia, że wyraża Pan akceptację dla izolowania sędziów Sądu Najwyższego w wykonywaniu powierzonych czynności poprzez wyznaczanie do składów wieloosobowych według kryterium czasu, w którym sędziowie zostali powołani do pełnienia urzędu z uwagi na ukształtowanie składu Krajowej Rady Sądownictwa" - napisał Duś. "Praktyka ta doprowadziła do stworzenia swoistego getta analogicznie do tzw. getta ławkowego wprowadzonego na polskich uczelniach w latach 30-tych XX wieku. Jeżeli dostrzega Pan jednak różnicę, proszę o jej wskazanie" — podkreśla w swoim liście Duś. Dalej dodaje, że "segregacja sędziów na starych i nowych stanowi wyraz pogardy dla doświadczeń wynikających z historii" - dodał. 

Jak podaje Onet, Laskowski odpisał krótko - "Rezygnacji takiej nie zamierzam złożyć, zwłaszcza z powodów wskazanych w treści pisma".

Więcej o: