Lech Wałęsa podpadł rosyjskiej propagandzie. "Pięć milionów za jego głowę"

Wypowiedź Lecha Wałęsy dla francuskich mediów wciąż zbiera pokłosie. Były prezydent stał się głównym bohaterem w programie nadanym w rosyjskiej telewizji państwowej. Propagandyści Kremla zmanipulowani jego wypowiedź i oskarżali o "otwarte nawoływanie do ludobójstwa". Padła nawet propozycja wręczenia "pięciu mln euro lub dolarów" za jego głowę.

Słowa Lecha Wałęsy, które padły we francuskich mediach, wywołały burzę i lawinę komentarzy, a przede wszystkim dały pożywkę propagandystom Kremla. Były prezydent 9 lipca na antenie LCI stwierdził, że w kraju Władimira Putina trzeba "wymusić zmianę ustroju, albo zorganizować powstanie narodów". - Nawet jeśli Ukraina wygra tę wojnę, za pięć lat będziemy mieć to samo, za dziesięć lat pojawi się kolejny Putin - ostrzegał. Dodał też, że "populacja Rosji powinna liczyć mniej niż 50 milionów", a obecnie to 144 miliony.

W związku z tym polski laureat Pokojowej Nagrody Nobla stał się głównym bohaterem programu "60 minut" publicznej stacji Rossija 1. Po wyemitowaniu fragmentu wywiadu w studiu telewizyjnym jeden z komentatorów określił byłego prezydenta "absolutnym łajdakiem", który zasługuje na osąd. Kolejni wzywali rosyjskie organy ścigania do "wszczęcia postępowania" i wystawienia za Wałęsą międzynarodowego listu gończego "za nawoływanie do ludobójstwa".

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Gowin: Andrzej Duda ma szanse nawiązania do najlepszych kart prezydentury Lecha Kaczyńskiego

Lech Wałęsa - nowy cel rosyjskiej propagandy. "Pięć milionów za jego głowę"

Program rozpoczęła dyskusja na temat relacji polsko-ukraińskich. Prowadząca Olga Skabiejewa mówiła m.in. o stosunku prezydenta Andrzeja Dudy do rzezi wołyńskiej - ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich - a następnie płynnie przeszła do wywiadu Lecha Wałęsy. Stwierdziła, że "objawił się prawdziwym nazistą".

- Wystąpił z godną Hitlera inicjatywą, proponując zmniejszenie populacji Rosji do 50 milionów ludzi. Czyli prawie trzykrotnie - stwierdziła. - A idealnym scenariuszem dla Wałęsy byłoby zorganizowanie przez Zachód powstania, mobilizując zamieszkujące Rosję narody - dodała, manipulując jego wypowiedź.

- Czyli laureat Pokojowej Nagrody Nobla otwarcie nawołuje do ludobójstwa oraz wzniecenia krwawej wojny domowej - kontynuowała Skabiejewa. Gospodyni "60 minut" zagroziła, że "dążenia Wałęsy" do podzielenia Rosji mogą skończyć się czwartym rozbiorem Polski.

Ponadto jeden z zaproszonych gości zasugerował "pięć milionów dolarów albo euro" za głowę byłego prezydenta. - Dla dowolnego Europejczyka, który go przyprowadzi - mówił. Jednak po chwili eksperci uznali, że za "100 euro przywiozą tego łajdaka. Nie ma potrzeby wydawać pieniędzy państwa albo sponsora".

Fragmenty programu zostały opublikowane w sobotę 16 lipca na kanale You Tube "Andromeda", którego autorka opisuje rosyjską propagandę

 

Władimir Putin (11.07.2022 r.)Brednie w Rossija 1: "Likwidacja nazistów", "Pójdziemy do Warszawy"

Maria Zacharowa porównuje Wałęsę do "Rzeźnika z Rostowa"

Po publikacji wywiadu rzecznika rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa porównała byłego prezydenta Polski do Andrieja Czikatiło, ukraińskiego seryjnego gwałciciela i mordercy, który dopuszczał się również kanibalizmu.

"Laureat Pokojowej Nagrody Nobla, były prezydent Polski Lech Wałęsa wezwał do zredukowania Rosji do 50 mln ludzi. Uważa, że aby osiągnąć bezpieczeństwo na świecie, Rosja musi zostać 'rozczłonkowana'" - napisała 11 lipca na Telegramie Zacharowa. "Argumenty w stylu maniaka, ukraińskiego nacjonalisty Czikatiło, który między fizyczną redukcją populacji a jedzeniem rozczłonkowanych marzył o 'życiu jak w Polsce'" - stwierdziła przedstawicielka Kremla.

Z kolei rosyjski deputowany i przewodniczący Komitetu Dumy do spraw międzynarodowych Leonid Słucki skomentował na Telegramie, że czyniąc takie uwagi Wałęsa "nie wykazał się szczególnie wielką inteligencją". "Warszawa najwyraźniej marzy o osłabieniu Rosji na wzór rozpadu ZSRR czy rozczłonkowania Jugosławii" - stwierdził. Dodał, że "to kompletny schizofreniczny nonsens" - cytuje jego słowa RIA Nowosti.

Maria ZacharowaAtak na Winnicę. Zacharowa "przypomina kolegom" z ONZ, "za co im płacą"

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina. 

Więcej o: