Duda na Jasnej Górze - machał do tłumu z balkonu, dziękował Rydzykowi i rządowi [WIDEO]

Prezydent Andrzej Duda podczas niedzielnej pielgrzymki na Jasną Górę postanowił przypomnieć, czym dla niego jest "rodzina", a także podziękować rodzinie Radia Maryja za obronę wartości. - I także i rządzącym, niezależnie od tego, jakiej są oni opcji politycznej, jakie ideały są dla nich ważne, że o tych wielkich prawdach przypominacie - podkreślał.

W niedzielę 10 lipca odbywa się 32. Pielgrzymka rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Udział bierze w niej prezydent Andrzej Duda, który wygłosił także przemówienie. Prezydent wielokrotnie dziękował Radiu Maryja i jego społeczności, a także przypominał o znaczeniu polskiej rodziny składającej się z kobiety i mężczyzny. Oprócz niego na uroczystości obecni byli m.in. Zbigniew Ziobro i Przemysław Czarnek.

To nie pierwszy raz, kiedy Duda podkreśla swoje stanowisko w tej kwestii. Warto tu jednak przypomnieć, że według danych GUS tylko w 2020 roku doszło do ponad 51 tys. rozwodów, co dotknęło łącznie ok. 44 tys. dzieci. Równocześnie w 33 proc. przypadków opieka nad nimi przyznawana została na wyłączność (w 30 proc. przypadków sąd przyznawał wyłączną opiekę matkom). Można więc założyć, że w tym jednym roku ponad 14 tys. polskich dzieci wychowywało się w rodzinach jednopłciowych.

Zobacz wideo Czy Andrzej Duda jest dobrym prezydentem? Kamiński: Nie

Andrzej Duda na Jasnej Górze dziękuje Radiu Maryja i rządzącym

Prezydent rozpoczął swoje przemówienie od przywołania pieśni "Boże, coś Polskę". - Śpiewamy, my jako naród, jako Polacy, tę pieśń właściwie nieprzerwanie od ponad 200 lat - uznał Duda, podkreślając, że Feliński, tworząc utwór, "inaczej na tę Polskę patrzył". - On urodził się i wzrastał w Polsce, która cały czas żyła swoją wielkością". - My przez te ostatnie 200 lat [...] wielokrotnie obserwowaliśmy i doświadczaliśmy zniknięcia Polski z mapy [...] Mówię o tym, bo jakże w związku z tym dzisiaj, wśród ludzi wierzących, myślących głęboko o sprawach ojczyzny, ważne, istotne i głębokie są słowa tej pieśni.

- Dziękuję ojcom redemptorystom, ojcowi dyrektorowi Tadeuszowi Rydzykowi, wszystkim współtwórcom i animatorom Radia Maryja, wszystkim zaangażowanym w sprawy radia i rodziny Radia Maryja - powiedział Duda. - Za głęboką pamięć o ojczyźnie i o tym, co jest ważne, by trwała - tłumaczył.

Duda machał też do zebranych z balkonu, tłum odpowiadał mu skandowaniem "dziękujemy, dziękujemy":

Więcej aktualnych wiadomości z kraju znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl 

Andrzej DudaDuda do Polaków: Proszę, żebyście zacisnęli zęby i byli optymistami

Prezydent na Jasnej Górze: Siłą państwa są jego obywatele. Mądre władze stawiają na rodzinę

Prezydent podkreślał, że siłą państwa są jego obywatele, których "podstawową komórką życia jest rodzina". - Dziękuję za obronę rodziny, w tym także jej najbardziej podstawowym elemencie, jakim jest rodzące się życie [...] Wszyscy wiemy, że rodzina to dwoje ludzi, kobieta i mężczyzna, które chcą być razem, razem tworzyć wspólnotę - podkreślał Duda. Jego zdaniem "ukoronowaniem tej właśnie wspólnoty odmiennej płci" jest dziecko, bez którego rodzinie brakuje "poczucia pełni" a "mądre państwo i mądre władze stawiają na rodzinę i wspierają ją ze wszystkich sił".

- Bardzo dziękuję wam, wielkiej wspólnocie Radia Maryja i rodziny Radia Maryja, że zawsze o tym mówicie. I także i rządzącym, niezależnie od tego, jakiej są oni opcji politycznej, jakie ideały są dla nich ważne, że o tych wielkich prawdach przypominacie. [...] Dziękuję wam, że przy wszystkich tych wartościach niezłomnie trwacie, że bronicie rodziny, życia i wszystkiego, co polskie, także polskiej własności, ziemi i lasów, i środków produkcji - wymieniał. 

Prezydent wyraził także swoją wdzięczność dla przekazu medialnego, który umożliwia wspólną modlitwę i wymianę myśli, a także podkreślił wagę połączeń telefonicznych, które umożliwiają rozmowy na antenie Radia Maryja czy Telewizji Trwam, gdzie można rozmawiać "o tych ważnych sprawach" i "dać swoje świadectwo".

Na koniec prezydent podziękował także za wspieranie w trudnym czasie sąsiadów z Ukrainy, "z którymi różnie to bywało między nami". - Ale modlitwa jest tym, co buduje wspólnotę i tym, co niesie także i wiele ukojenia, a przede wszystkim wsparcie, okazanie serca, braterstwa i zrozumienia - podkreślał Duda.

Prezydent Andrzej Duda podczas szczytu NATODuda o armii: Chcemy, być tak silni, by nie opłacało się nas atakować

Więcej o: