Lublin. Zostawiła 2-latka w aucie i poszła na zakupy. Policji powiedziała, że nie widzi w tym nic złego

35-letnia kobieta z Lublina zaparkowała samochód w słońcu i poszła na zakupy do galerii handlowej. W aucie zostawiła dziecko. Dwulatek przez ponad godzinę pozostał bez opieki, w rozgrzewającym się samochodzie - poinformowali w czwartek policjanci z Lublina.

Dwulatka zostawionego w jednym z samochodów w Lublinie zauważył przechodzień. Zadzwonił na policję, tłumacząc, że auto stoi na słońcu, a siedzący w nim chłopiec ma widoczne rumieńce na twarzy. Na miejsce, oprócz policjantów, przyjechała karetka pogotowia. 

Zobacz wideo "Obserwujemy przesunięcie stref klimatycznych". W Polsce będzie ciepło jak we Włoszech?

Pogoda. Upał (zdjęcie ilustracyjne)Pogoda. Niebawem "czapa gorąca" i afrykańskie powietrze. Do 36 stopni

Lublin. Matka zostawiła dziecko w samochodzie i poszła na zakupy

Krótko po przyjeździe służb do auta wróciła jego właścicielka.

"Na parkingu niedługo później pojawiła się ciotka chłopca, która otworzyła drzwi do pojazdu, a następnie przyszła 35-letnia matka. Jak się okazało, kobiety razem przyjechały na zakupy i chłopiec przez blisko godzinę siedział zamknięty w samochodzie. 35-latka w rozmowie z policjantami oświadczyła, że nie widziała nic złego w pozostawieniu dziecka w aucie" - relacjonują policjanci z Lublina. 

Dwulatek trafił do szpitala, gdzie przeprowadzono badania lekarskie. Na szczęście, nie stało mu się nic poważnego. 

Lublin. Kobieta odpowie za pozostawienie dziecka w samochodzie

Chociaż chłopiec jest cały i zdrowy, to policjanci prowadzą czynności w celu postawienia kobiecie zarzutów narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. W tej chwili przesłuchiwani są świadkowie zdarzenia. Śledczy apelują też o rozsądek. 

Nie zostawiaj zwierzęcia w nagrzanym aucie (zdjęcie ilustracyjne)Dziecko lub pies w zamkniętym samochodzie. Kiedy można wybić szybę?

"Wczorajszy dzień nie był upalny, dlatego ta historia skończyła się bez uszczerbku na zdrowiu dla dziecka. Jednak gdy temperatury rosną, zamknięty samochód jest śmiertelnie niebezpieczny. Auto zaparkowane na słońcu potrafi nagrzać się do około 70 stopni Celsjusza. Taka temperatura może zabić" - czytamy 7 lipca na stronie policji w Lublinie. 

Kiedy widzimy dziecko lub zwierzę pozostawione w pojeździe na słońcu, możemy wybić szybę pojazdu, żeby je ratować. 

**********

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.  

Więcej o: