Biłgoraj. Ksiądz oskarżony o wykorzystanie seksualne 17-latki. "Pod pretekstem wykonania masażu"

Prokuratura Rejonowa w Biłgoraju postawiła zarzuty ks. Jarosławowi Z. w sprawie doprowadzenia 17-latki podstępem do poddania się innej czynności seksualnej. Duchowny nie przyznaje się do winy.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Artur Szykuła powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że skierowano do sądu akt oskarżenia przeciwko ks. Jarosławowi Z. Do zdarzenia miało dojść w sierpniu 2012 roku w powiecie biłgorajskim w województwie lubelskim

Zobacz wideo Kto powinien się zająć sprawą pedofilii w polskim kościele?

Biłgoraj. Ksiądz miał wykorzystać 17-latkę. Zaprosił ją na film i zaczął dotykać

Prokurator przekazał, że Jarosław Z. "pod pretekstem wykonania masażu", zaczął dotykać miejsc intymnych 17-latki. Duchowny już wcześniej znał się z pokrzywdzoną, ponieważ był jej katechetą. Potem nastolatka zaczęła udzielać się w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży, gdzie również pojawiał się ksiądz Z.

Jak dodał prokurator Szykuła, postępowanie przeciwko księdzu wszczęto w 2021 roku. Jarosław Z. usłyszał zarzut doprowadzenia 17-latki podstępem do poddania się innej czynności seksualnej, polegającej na dotykaniu intymnych części ciała. 

Więcej szczegółów ujawnia "Dziennik Wschodni". Z ustaleń dziennikarzy wynika, że 28-letni wówczas ksiądz miał zaprosić nastolatkę na oglądanie filmu. W trakcie seansu duchowny miał zacząć masować jej piersi i pośladki. Kobieta wyjaśniła później śledczym, że była zszokowana zachowaniem Jarosława Z. i czuła się sparaliżowana ze strachu.

Przeczytaj więcej informacji z Polski na stronie głównej Gazeta.pl.

Jest kościelny wyrok Watykanu ws. księdza z Sępólna KrajeńskiegoKsiądz prosił nieletnich chłopców o zdjęcia stóp. Zapadł watykański wyrok

O postępowaniu wobec duchownego został powiadomiony Watykan. "Nie ma w tej sprawie nic do ukrycia"

Duchowny nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Złożył wyjaśnienia, w których zaprzeczał, by doszło do tego typu sytuacji. Za stawiane zarzuty księdzu grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności. Jarosław Z. nie był wcześniej karany. 

Kanclerz kurii diecezji zamojsko-lubaczowskiej poinformował natomiast, że Jarosław Z. został odsunięty od posługi kapłańskiej i skierowany do miejsca zamieszkania. Eucharystię może sprawować jedynie prywatnie. Wobec księdza toczy się odrębne postępowanie wyjaśniające prowadzone przez instytucje kościelne. Kościół współpracuje w tej sprawie także z prokuraturą. 

- Nie mieliśmy obowiązku przekazywania tych informacji prokuraturze, bo zarzuty wysuwane pod adresem księdza nie dotyczyły czynów wobec osoby poniżej 15. roku życia, lecz starszej, już prawie pełnoletniej. Ale zrobiliśmy to, bo nie ma w tej sprawie nic do ukrycia - mówił "DW" ks. Michał Maciołek, kanclerz i rzecznik prasowy kurii diecezjalnej w Zamościu. Informacja o postępowaniu wszczętym wobec duchownego została też przekazana do Watykanu

Ksiądz / zdjęcie ilustracyjneKraków. Księża nagrani w nocy z młodymi kobietami. Jest oświadczenie parafii

Więcej o: